Zużycia września

W tym miesiącu kosmetyków nie jest wiele, a o każdym z nich wam opowiadałam.



Fennel jogurt do ciała o zapachu truskawek <KLIK>
Maskara Rimmel Extra Super Lash Curved Brush <KLIK>
Ziaja Bloker<KLIK>
Mariza Puder w kremie <KLIK>
Antyperspirant Dove
Orientana Naturalny Peeling z Olejkami<KLIK>
Maskara Maybelline One by One <KLIK>


Krótko zwięźle i na temat czyli dokładnie tak jak minął mi ten miesiąc. 

16 komentarzy:

  1. Faktycznie skromne zużycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo udało ci się zużyć blokera :P w ile ?
    u mnie też dziś o zużyciach, które w tym miesiącu są rekordowe :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej Yasminko!
    Ja też niewiele zużyłam we wrześniu :)
    Antyperspiranty Dove uwielbiam - zarówno spray jak i w sztyfcie

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawe produkty ,
    szkoda że fluidy Mariza takie słabe a i po tuszu Rimmell można się było spodziewać czegoś więcej

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa tusze! Że też one nie mogą się kończyć po kolei a akurat w jednym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z reguły używam dwóch tuszy w tym samym czasie

      Usuń
  6. zapach lodów z Fennel jest cudny, mam peeling, one by one b.lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Ci powiedzieć, że nie zużyłam tego jogurtu do samego końca bo zmienił się jego zapach.

      Usuń
  7. Zastanawiam się nad tym peelingiem :> Lecę czytać recenzję ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten tusz od Maybelline :) Reszty nie miałam i nie znam, ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie tusz MNY, bardzo fajne zużycia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemal wszystkie tusze Maybelline mogę polecić z czystym sumieniem

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.