Znacie Emily?

Kilka dni temu na jednym z blogów przeczytałam bardzo pochlebną opinię na temat kredki do oczu Emily. Zaświeciła mi się w tedy lampka w głowie *hola hola ty masz kredeczkę z tej firmy*  Bez zastanowienia przejrzałam pojemnik z moimi ołówkami do makijażu i co znalazłam śliczną turkusową kredkę 118. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ona się u mnie znalazła.



Po krótkich poszukiwaniach okazało się że jest to produkt naszej rodzimej marki Golden Rose. Gama kolorystyczna jest przeogromna, a i cena zachęcająca, w sklepie internetowym GR zapłacimy 3,90.
Dla mnie ten kolor jest idealny. Turkus czyli tak naprawdę jedyny kolor w kredce, którego zdarza mi się używać w dziennym makijażu.


A tak z innej bajki wiecie czym można usunąć przebarwienie widoczne obok maźnięcia kredką?
Pojawiło mi się ono kilka dni temu.

Kredka jest naprawdę wodo-oporna, by zmyć ją z dłoni czy z powieki muszę na dłużej przyłożyć wacik nasączony płynem micelarnym lub kilka razy potrzeć.
Kolor na moich dość kłopotliwych powiekach utrzymuje się niemal cały dzień, trochę blednie, ale nie wygląda to nieestetycznie. Nie zauważyłam też by się odbijał czy rozmazywał.


Lubicie kolorowe kredki?
Jakich kolorów używacie najczęściej?


18 komentarzy:

  1. Chyba czytałyśmy tę samą recenzję :D Bardzo mi się podoba i jak tylko je zobaczę kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją, ale u mnie się ona obija strasznie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka ona fajna! Mam pokaźną kolekcję kilkudziesięciu różnych kredek, ale kredki GR nie mam i chyba nawet nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny kolor :) Czytałam o tej kredce pozytywną opinię u Agaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Turkusowe kredki wyglądają zdecydowanie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny kolor, kiedyś już czytałam o tych kredkach, ale ciągle zapominam przyjrzeć im się

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor troszkę podobny do tego z Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i lubię. Niestety mam problem z zastruganiem jej ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam Emily, ale coś czuję, że niedługo się zaprzyjaźnimy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam tylko czarnej i białej, jeżeli chodzi o kolor na oczach preferuję brązy i beże w postaci cieni :)) ale kolor tej kredki jest fajny :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubimy, lubimy :)
    Firmy Emily niestety nie znam.
    Ja najbardziej lubię zielone, brązowe, niebieskie i granaty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją , a raczej miałam , bo mi środek wyleciał po upadku :(( lubiłam ją.

    OdpowiedzUsuń
  13. a nie mówiłam, że są fajne:D jutro chyba kupię jakiś inny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.