Loccitane kilka nowości i bardzo miły prezent.

Kilka dni temu, w skrzynce pocztowej znalazłam, kopertę, a w niej dwie nowości z limitowanej serii Loccitane o bardzo przyjemnej, aczkolwiek nie zbyt pasującej do obecnej aury, nazwie "Kwiaty szczęścia"


Różany krem do rąk - zapach jest nie trafiony, ale właściwości są niesamowite.
Balsam do ust o zapachu mango, ale tylko o zapachu, właściwości są również niesamowite.

O obu produktach opowiem Wam za jakiś czas.

A to wszystkie produkty, które znalazły się w tej kolekcji.

Zdjęcie pochodzi ze strony
http://pl.loccitane.com/kosmetyki-ekologiczne-i-naturalne-l'occitane-en-provence,36,2,3484,74872.htm
O czym chcecie przeczytać najpierw?

22 komentarze:

  1. Miałam krem różany , ale w innym opakowaniu. na początku był super, ale potem zapach strasznie mnie męczył:(

    OdpowiedzUsuń
  2. m..zapachy muszą być super,
    może pierwszy krem do rąk

    OdpowiedzUsuń
  3. drogie te kosmetyki jakieś :P ja chce o kremie do rąk :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, same dobroci :)
    Ciekawa jestem co powiesz o kremie do rąk :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. O kremie do rąk! Przede wszystkim czy pachnie różami? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kremy do rąk z L'Occitane. Zazdroszczę takiego prezentu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kolorowe opakowania kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Te zapachy muszą być super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem ciekawa kremu, zawsze mam problem z przesuszeniem jesienią i zimą:)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie poczytam o balsamie do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Balsam do ust mnie bardziej zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zostałaś otagowana: http://innocent-greed.blogspot.com/2012/10/tag-moja-pielegnacja-paznokci.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętem i postaram się odpowiedzieć

      Usuń
  13. nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  14. mam jeden z tych kremów do łapek z gazety.. ale leży sobie grzecznie i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.