Moje kucharzenie: Babeczki z borówkami

Wczoraj na Facebook'u miałam dla was małą zagadkę xD
Dzisiaj czas na jej rozwiązanie.
Z tych ślicznych borówek, powstały pyszne wilgotne babeczki.

Jeżeli chodzi o pieczenie babeczek korzystam tylko i wyłącznie z przepisów z tej strony. Według mnie z tych przepisów, wychodzą najlepsze Muffinki.




Tutaj przytoczę wam tylko składniki i podam modyfikacje które wprowadziłam, a resztę przepisu znajdziecie na podanej stronie.

Składniki:
*2 szklanki mąki
*1 jajko
*2 łyżeczki proszku do pieczenia
*1 szklanka mleka
*3/4 szklanki cukru
*1/3 szklanki oleju
*1/2 szklanki świeżych jagód lub 1 szklanka borówki amerykańskiej (ja dodałam ok 1.5 szklanki borówek)
*szcczypta soli
*ekstrakt waniliowy ( zamiast ekstraktu dodałam 1 łyżeczkę cukru waniliowego i kilka kropelek aromatu)

Jak już jesteśmy przy temacie babeczek czy znacie podstawowe, zasady ich robienia? Dzięki którym są lekkie, wilgotne i puszyste.

1. Składniki suche i mokre na początku mieszamy osobno.

2. Po przelaniu płynnych składników do suchych mieszamy je łyżką, nie robiąc tego zbyt dokładnie.


3. Foremki wypełniamy do 3/4 wysokości.




4.  Babeczek nie powinno się piec dłużej niż 25minut. Czasem nawet po upływie tego czasu po wbiciu patyczka jest on lekko wilgotny, jednak uwierzcie mi, że zakalca tam nie, a babeczki po ostygnięciu będą wyśmienite.


SMACZNEGO!




Macie jakieś sprawdzone przepisy na babeczki? Jeśli tak podzielcie się xD



19 komentarzy:

  1. Wyglądają genialnie!! Trzeba będzie wypróbować :) Ja polecam jeszcze stronę kwestia smaku.
    Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają cudownie :) Narobiłaś mi ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  3. O pycha ;d Ja raz robiłam muffiny i mi nie wyszły i od tamtej pory nie próbowałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie urosły i były mokre w środku, ale nie tak delikatnie tylko dośc mocno... nikt nie chciał ich nawet jeśc :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Aleee mi chęci narobiłaś na takie babeczki! Muszę w końcu kupić taką formę do muffinek. Od zimy za nią chodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają pysznie! ja tylko raz w życiu piekłam babeczki, które w połowie mi nie wyszły więc nie mam sprawdzonego przepisu niestety ;) ale Twój już sobie zapisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm great! they look like delicius <3

    OdpowiedzUsuń
  8. No przestrzegałam :)) Może jeszcze kiedyś jakichkolwiek babeczek spróbuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyglądają:). Moje ulubione muffiny (a kocham wszystkie ale takie naj naj) to herbatnikowe które znalazłam na blogu Orlicy i miodowo-owsiane z Moich Wypieków http://mojewypieki.blox.pl/2008/01/Muffiny-owsiane-z-miodem.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam Mniam nie rób ochoty :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj zjadłabym taki <3 !
    Wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj chyba muszę spróbować! Wyglądają genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widocznie babeczki są nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O dzieki za przepis na muffiny ! Do tej pory kupowałam takie w proszku ale moze w weekend zrobię sama :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj wygladaja apetycznie :) chyba podkradne przepis. jesli lubisz serowe to u mnie znajdziesz przepis na mini serniczki z Oreo :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.