Mleczko do demakijażu Soraya

Jakiś czas temu, opowiadałam o podstawowych zasadach pielęgnacji mojej cery. Jednym z ważniejszych aspektów jest demakijaż. Wspominałam kiedyś, że  dla mnie żele do mycia buzi nie są produktami odpowiednimi do zmywania makijażu. Dla mnie podstawą jest usunięcie każdego z elementu. Na samym początku zmywam oczy płynem micelarnym, następnie całą buzię i usta mleczkiem do demakijażu, a dopiero potem myję buzię żelem, ale zatrzymajmy się na całej buzi.
Szczerze wam powiem, że dla mnie nie ma znaczenia jaki jest to produkt czy firma, za  każdym razem jest inny.
Tym razem zdecydowałam się na mleczko do demakijażu z  Sorayi   z serii dotleniającej.






Butelka jest wykonana białego  tworzywa, ozdobiona jest  naklejkami z niebieskimi elementami, wszystko komponuje się całkiem dobrze. Zamykana jest na zatrzask, który niestety zbyt łatwo jest otworzyć, nie odważyłabym się zabrać tego produktu ze sobą na wakacje. Otwór jest idealnie dobrany do dość gęstej, ale lekkiej konsystencji.

 


Kosmetyk ładnie rozprowadza się na skórze bez problemowo rozpuszcza podkład i inne produkty na naszej cerze. Zapach jest  dość intensywny, na szczęście nie drażni i szybko wietrzeje. Nie pozostawia lepkiej powłoczki, nie zapycha, ale jak już wiecie ja po jego użyciu myję twarz. Nie wiem jak radzi sobie z tuszem czy cieniami, ponieważ nigdy nie zmywam oczu mleczkami, boję się ich podrażnienia.

Cena: ok 10zł/200ml

15 komentarzy:

  1. Tego mleczka jeszcze nie używałam. Ale z drugiej strony miałam ostatnio zbyt dużo mleczek - teraz mam ochotę na jakiegoś micela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten produkt, dobrze się u mnie sprawdził. :) jeśli chodzi o zatrzask, tonik Sorayi rozlał mi się kiedyś w czasie podróży, istotna wada :<

    OdpowiedzUsuń
  3. ja obecnie używam mleczka z Deli i jestem bardzo zadowolona :)
    http://sietku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za mleczkami. wolę kosmetyki do demakijażu o typowo wodnistej konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam z tej firmy tonik i krem, więc mleczko pewnie też byłoby dobre dla mojej cery ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Soraykę ;) No prócz ich pseudopodkładów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś ten reklamowany przez Górniak, boże jaki to bubel.

      Usuń
  7. Jeżeli chodzi o demakijaż, to rano stosuję żel oczyszczający, a wieczorem płyn micelarny lub dwufazówka do oczu, a mleczko do reszty twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy więc raczej nie spróbuję. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wprost uwielbiam tonik z tej serii!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam żel do twarzy z tej serii i był bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za mleczkami...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zmywałam tym mleczkiem rowniez i oczy i z tuszem radzi sobie naprawdę bardzo dobrze - super rozpuszcza i oczyszcza skore nie podrażniając jej przy tym, oczy sa w takim razie bezpieczne. Zgodzę się z tobą opakowanie jest ładne, wygodne no a konsystencja mleczka odpowiednia. Zapach tez bardzo ladne, delikatny ja z tego produktu jestem bardzo zadowolona ! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.