Manhattan Soft Mat Lipcream

Już jakiś czas temu matowe usta zostały okrzyknięte hitem tego jak i poprzedniego sezonu. Jednak ja bardzo długo nie mogłam się do nich przekonać, owszem w makijażach do sesji one się pojawiały, ale ja jako ja ich nie nosiłam. Wszystko zmieniło się z początkiem lata, gdy wymyśliłam sobie nową letnią stylizacje. Poszłam więc do Rossmana ile czasu spędziłam przy szafie Manhattan'u to moje, ale w końcu zdecydowałam się na odcień 54L. Jest to piękna, lekko przybrudzona aczkolwiek intensywna malina.




Zarówno opakowanie jak i aplikator są typowe dla błyszczyków.

Zapach jest bardzo przyjemny pudrowo - waniliowy, a konsystencja bardzo przyjemna kremowa, spotkałam się również z określeniem, że jest to mus.



Przed pomalowaniem ust zawsze wycieram aplikator o brzeg opakowania, zwiększa to precyzje, która podczas używania tego błyszczyka jest bardzo ważna, gdyż po wyjechaniu po za kontur warg dość ciężko to po prawić a co dopiero zmyć. Po zaaplikowaniu kosmetyk potrzebuje ok 10 minut, by wyschnąć i  zmienić swoje wykończenie na matowe, nie jest ono jednak płaskie, a  bardziej satynowe. Przez ten czas musimy bardzo uważać by go nie rozmazać.
Po wyschnieciu jest nie mal nie do zdarcia. Na moich ustach podczas gdy mówię i piję utrzymuje się ok 4-5 godzin, po zjedzeniu czegoś mogą być potrzebne drobne poprawki. Niestety jeżeli chodzi o ścieranie nie ma reguły raz ściera się bardzo równo, pozostawiając na wargach poświatę koloru, a innym razem  wyciera się środek a na ustach pozostaje niezbyt estetyczny ciemny kontur.


Niestety na zdjęciach bardzo ciężko uchwycić rzeczywisty kolor.


Niestety błyszczyk wysusza usta i podkreśla wszystkie ich nie doskonałości, ale z tym da się walczyć wieczorem peeling i nawilżanie, a rano wargi są jak nowe.

Na tym zdjęciu kolor jest najlepiej oddany.


Szczerze wam powiem, że mnie bardzo przypadło do gustu matowe wykończenie na ustach. Zastanawiam się nad zakupem jeszcze jakiegoś koloru może 54K?

Cena to ok 16zł

Lubicie matowe wykończenie na ustach?

49 komentarzy:

  1. Wow, jaka zmiana wyglądu bloga! :) Świetna! :) Błyszczyk też całkiem ok, ale nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje usta niestety nie sa takie cud miód by nosić maty nad czymubolewam niezmiernie buuuu

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam 56K (pokazywałam kiedyś na blogu)
    i uwielbiam ją !!
    niezwykle przyjemna konsystencja, dobra trwałość :)
    jedna z moich ulubionych... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się nie mogę zdecydować na żaden kolor. ale ciągle je oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, zastanawiam się, jak czułabym się w takim kolorze. Od dawna mam chrapkę na te pomadki, może czas w końcu je kupić. ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bym się bała, że makabrycznie wysuszy mi usta...ale fajnie, że jest długotrwały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor :). Szkoda, że te matowe cuda tak uwydatniają wszelkie niedoskonałości

    OdpowiedzUsuń
  8. Może matu nie lubię ale ta satynka świetnie wygląda choc ostatnio mokre usta jakoś mnie korcą ciągle:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny ten błyszczyko-mus, ja mam niestety problem z konsystencja kosmetyków manhatanu, co trafilam szminke czy blyszczyk, to czytalm w nim zmielony piasek na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja z innej beczki: ładne zmiany na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię matowe, najlepiej w kolorze nude:)

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze, super to wygląda! lece do sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nawet jeśli kolor nie jest oddany, to i tak jest śliczny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam 53M, taki koralowy. Bardzo go lubię (:

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowity kolorek ;) Bardzo do Ciebie pasuje;) Zapraszam do siebie http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny kolor :) Ja niestety z natury mam zbyt suche usta i to by była masakra...

    Ale fajne zmiany na blogu :) Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  17. Długotrwały mówisz? Jak u mnie wytrzyma dłużej niż 15 minut, to kupuję wszystkie moje kolory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie się trzyma, czy tobie się utrzyma głowy nie dam sobie uciąć xD

      Usuń
  18. Ojojojoj - jaki piękny kolor!

    Jutro wybieram się na zakupy.
    Coś czuję, że troszkę czasu spędzę przy szafie Manhatanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spędziłam sporo, zanim się zdecydowałam

      Usuń
  19. Ładnie wygląda a na All są chyba za 6zł;)

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor jest śliczny! ja niestety w takim kolorze wyglądam komicznie, więc wolę delikatne nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. efekt jest rewelacyjny, ale jestem wybredna w kwestii kolorów mazideł do ust ;) jak znajdę "swój" kolor to pewnie się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie wiem jak się to stało, ale nie byłam Twoim obserwatorem ;D kolor jest cudowny, a Ty masz śliczną urodę ;))
    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. piękna i oryginalna uroda!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakiś czas temu zgłosiłaś się do mojego rozdania. Regulamin uległ zmianie, więc zajrzyj i uzupełnij swoją wypowiedź o odpowiedź na zadane pytanie. Zrób to klikając "odpowiedz" pod swoim komentarzem. W przypadku nieuzupełnienia Twoje zgłoszenie nie będzie brane pod uwagę.
    Najmocniej przepraszam za zamieszanie.
    Bezpośredni link do konkursu: http://babskipunktwidzenia.blogspot.com/2012/07/konkurs.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. fiu fiu! a ja się boję takich matów :O

    OdpowiedzUsuń
  26. całkiem ładny kolorek ale chyba nie dla mnie , nie przekonują mnie maty na ustach ale może kiedyś sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładnie się prezentuje ale nie dla mnie taka forma.

    Fajne zmiany na blogu :) in plus!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ma piękny kolor, ale mimo wszystko wolę nie ryzykować wysuszenia ust na wiór i stawiam na mniej trwałe pomadki. Mam matową pomadeczkę z Catrice, ale pod nią zawsze ładuję coś mocno nawilżającego.

    OdpowiedzUsuń
  29. Rewelacyjnie się prezentuje u Ciebie, żałuję że nie dla mnie takie odcienie różu - ale na pewno się za nim rozejrzę, ze względu na matową formułę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie wygląda na ustach! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam na nie ochotę i może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Róże nie mój klimat, ale podoba mi się, że jest to jednak odważniejszy kolor niż zwykle preferowany nude ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam go, zakaochałąm się :D dostaąłm go jako gratis do zakupów w bershce, taka ciekawostka :D kupuje na allegro za 8 zł, już pare buteleczek zużyłąm a nałóg wciąż trwa :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.