Vichy Aqualia Thermal - na dzień czy na noc?

Dzisiejszą notkę planowałam dodać znacznie wcześniej, ale jak pisałam wam na moim facebook'u musiałam skończyć sprzątanie. Od wczoraj bawiłam się w perfekcyjną panią domu i w ten oto sposób zapełniłam trzy duże worki na śmieci, ale dzisiaj nie o tym xD.



Jakiś czas temu moja mama dała mi 15ml słoiczek z kremem do twarzy z Vichy Aqualia Thermal. Nie wiem skąd ona go wytrzasnęła, ale jest. Opakowanie utrzymane jest w stylistyce pełnowymiarowego opakowania tj. szklany słoiczek z biało - błękitną nakrętką. Jest to wersja riche, wersja light z tego co się orientuje występuje w błękitnej tubce.


Po mimo małej gramatury, kosmetyku spokojnie wystarczy mi na miesiąc ( zostało mi jeszcze troszeczkę na te ostatnie dni  czerwca). Konsystencja  jest lekka, aczkolwiek treściwa, tak jak przystało na bogatszą wersję.



Jest ona przeznaczona do skóry normalnej i suchej, jak  wiecie jestem posiadaczką skóry mieszanej w kierunku tłustej, dlatego używam tego  kremu na noc. Gdyż nawet nałożony cieniuteńką warstwą długo się wchłania i pozostawia delikatny film na skórze. Myślę, że na cerze suchej/ normalniej nie miałoby to miejsca.

Nie zauważyłam, żadnych efektów nie porządnych tj. zapychania czy nadmiernej produkcji sebum.

Po miesiącu stosowania ( no bez kilku dni) skóra jest naprawdę dobrze nawilżona, aczkolwiek nie zauważyłam, poprawy jej stanu mam tutaj na myśli wyrównania kolorytu czy zmniejszenia porów czyli krem robi tylko to o czym wspomina producent nic mniej nic więcej.

Jeżeli chodzi o zapach jest on dość mocny, ale nie drażniący. Utrzymuje się przez pewien czas na skórze.

Reasumując jest to krem do skóry w każdym wieku, spełnia swoje zadanie w 100% nie robi krzywdy, a z drugiej strony niczym nie zachwyca. Jednak jeżeli w najbliższym czasie nie znajdę, idealnego kremu na noc wrócę do niego. Tak naprawdę nie wiem skąd się biorą moje wątpliwości względem tego produktu, ale niestety są.

Cena:
Tubka 40ml ok 30 - 40 zł
Słoiczek 50ml   ok 50 - 60 zł

Lubicie kosmetyki Vichy?

5 komentarzy:

  1. ZA 30 zł jeszcze bym w niego zainwestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena dość przystępna, z tego co piszesz to w miarę adekwatna do jakości i działania :) Ja aż wstyd się przyznać na noc używam zwykłej Nivei i (o zgrozo) wspaniale się u mnie sprawdza więc nie mam ochoty na eksperymenty z innymi kremami ;D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Apteczne kremy zazwyczaj są bardzo ok, chociaż buble też się zdarzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Vichy to ja jeszcze żadnego kremu chyba nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.