Czerwcowe zużycia

W tym miesiącu zdenowanych jest całkiem sporo, pomimo to mam nadzieję, że  zakupy w lipcu uda mi się ograniczyć do minimum.


Tonik Garnier  Essentials Witaminowy -  Tonik jak tonik, ale w porównaniu do Ziaji ogórkowej, w moim odczuciu jest gorszy. Mniej wydajny no i droższy.

Żel pod prysznic Palmolive Naturals Wrażliwość i Delikatność - Jest gęsty, ładnie się pieni, delikatnie pachnie, a co najważniejsze nie wysusza skóry.


Szampon do włosów Farmona Pokrzywowy - moje zdanie na jego temat się nie zmieniło. Recenzja znajduje się tutaj <KLIK>

 Antyperspirant Fa Active Pearls Aqua Spirit ostatnio jest to mój ulubiony antyperspirant. W połączeniu z blokerem z Ziaji sprawdza się idealnie. A do tego nie brudzi  ubrań, nie podrażnia, bardzo delikatnie świeżo pachnie, a zapach utrzymuje się prawie cały dzień.

 Płyn do płukania jamy ustnej Colgate Plax multi - protection - jak wiecie kupiłam już pełnowymiarowe opakowanie. W najbliższym czasie pojawi się recenzja.

Krem do rąk Oriflame hand care - taki sobie zwyklaczek <KLIK>
 Dermedic Normativ  normalizujący krem matujący - Szczerze wam powiem, że od czasu kiedy zmieniłam swoją pielęgnację skóry twarzy, przestałam z niego korzystać. Za to wykorzystywałam go jako baza pod makijaże do sesji z dziewczynami o cerze tłustej i sprawdzał się idealnie. <KLIK>

Żel pod prysznic The Secret Soap Spa Pomarańcza i Kurkuma - Zdecydowany ulubieniec tego miesiąca. <KLIK>


Olay active hydrating - emulsja nawilżająca. Napewno kiedyś do niej wrócę <KLIK>

 Eveline odżywka 8w1 - mam teraz drugie opakowanie i dalej nie wiem co o niej powiedzieć. W najbliższym czasie postaram się napisać  recenzję.

23 komentarze:

  1. Olay active hydrating - emulsję nawilżającą znam i bardzo lubię ale od odżywek Eveline trzymam się z daleka...wrrr

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twoje posty ze zużyciami- krótko, zwięźle i na temat. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację - ten tonik w porównaniu z tonikiem ogórkowym Ziai wypada znacznie gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się jeszcze nigdy nie udało zużyć całej odżywki do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  5. I mnie się udało w czerwcu kilka pustych opakowań wyrzucić. Ale zaległości już nadrobiłam. Poszukuję aktualnie dobrej maskary. Nie lubię się przywiązywać do kosmetyków, więc zwykle co maskara to inna .Znasz coś godnego polecenia ? Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Żel pomarańcza i kurkuma musi pięknie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię ten płyn Colgate Plax :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tego mnie zużywanie tak dobrze nie idzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie ten tonik z garniera raz tak uczulił, że szok :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo polubiłam tę odżywkę Eveline :) Wyraźnie wzmocniła mi paznokcie...

    OdpowiedzUsuń
  11. I ja wkońcu wrzuce moje dna:)miałam Fa ale to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę sporo tego i u ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten żel pod prysznic pomarańczowy musi obłędnie pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. krem z Oriflame ma śliczne opakowanko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. to chętnie spróbuję tonik ziaja niż Garniera w takim razie

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten pokrzywowy szampon i nie jestem z niego jakoś specjalnie zadowolona. Jeśli nie wiesz co myśleć o odżywce 8w1 to spróbuj diamentowej, jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też się porządnie wydenkowałam,nakupowałam i w lipcu nie szaleję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. całkiem pokaźna ilość zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne denko, artykuły pierwszej potrzeby :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Całkiem pokaźne denko - gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć ciekawy blog:) i nie złe zużycia:), ja od kąt jestem w ciąży nie muszę się, aż tak katować kosmetykami kolorowymi z czego się bardzo cieszę, a wystarczy mi pielęgnacja;:). P.S jestem nowa tu nowa, ale z pewnością częściej tu zajrzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię żele pod prysznic Palmolive ,
    odzywka Eveline jest już kultowa na blogach

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.