Zaklinam wiosnę - pazurkowy post

Wczoraj wieczorem postanowiłam pobawić się w czarownicę, zaklinałam wiosnę, zobaczcie same co z tego wyszło:


Do wykonania tego manicure użyłam:


2 warstw odżywki Eveline 8w1
1 warstwy lakieru do frencha z Miss Sporty
Holograficznych piegusków i naklejek wodnych w kształcie motylków
Sondy kosmetycznej 
2 warstwy odżywki z Essence ultra strong jako top coatu


Naklejki motylki nakładałam na wysuszony lakier na palcach serdecznych.
Pieguski naklejałam na mokrą odżywkę  z Essence, a potem zamalowywałam je jeszcze raz.

Trochę zdjęć w różnym świetle:







A wy lubicie takie kombinacje na pazurkach?

Wasza  Yasminella

PS: Jak widać czary wyszły mi całkiem dobrze jak na dzień dzisiejszy (03.03. 2012)

Zapraszam was na stronę FB mojego bloga:
Jeżeli chcecie być ze mną na w kontakcie.

20 komentarzy:

  1. Baaaardzo mi się podoba!:) Udana kombinacja. W sam raz na wiosnę, lekko, delikatnie i trochę błyszcząco:) Super

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie wesołe :) chyba Ci się udało :D u mnie dzisiaj piękne słonko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te piegi wyglądają fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, uroczy :) Ja niestety rzadko wykonuję takie kombinacje na pazurkach. Nie mam do tego cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, zaklinanie Ci sie udało, bo dzisiaj u mnie nie było żadnej chmurki! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne !!

    i jak przyklejało się motylka ? ;)
    lepiej niż te naklejki na cały paznokieć ?

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze dobrze ;) nic nie szkodzi :P
    ja też już kompletuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej kochana!:* zostaw u mnie adres maila pod konkursem na Tangle Teezer:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam malować sobie i innym paznokcie :)
    Sprawa mi to ogromną przyjemnosc i frajde :))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.