Rumiankowa kąpiel dla dłoni - Kamil Hand & Nagel Lotion

Zachęcona dość pozytywnymi recenzjami skusiłam się na Kamill Classic, Hand & Nagel Lotion.

Krem zamknięty jest w bardzo przyjemnej zielonej tubce, zakończonej nakrętką na zatrzask. Mieści ona 100ml. Opakowanie jest miękkie, co w późniejszy użytkowaniu będzie dużym plusem, a to ze względu na możliwość wykorzystania kosmetyku do samego końca.




Początek składu jest bardzo ciekawy a to ze względu na gliceryne, nasycony olej kokosowy, pantenol, wyciąg z rumianku, glukoze, ale potem jest już coraz gorzej (im dalej w las tym więcej drzew) Pojawia się fenoksyetanol i pięć parabenów oraz 12 substancji zapachowych. Szczęście w nieszczęściu w składzie nie znajdziemy barwników, olejów mineralnych, ani PEG-ów.

Krem dość szybko się wchłania, pomimo to pozostawia na skórze dłoni lekki tłustawy (ochronny) film. Nie utrudnia on wykonywania dalszych czynności, jednak warto by było chwilę poczekać, by nie brudzić przedmiotów. Jeżeli chodzi o nawilżenie, jest ono na zadowalającym poziomie.
Produkt ma bardzo silny kremowo – rumiankowy zapach, który dość długo się utrzymuje. Dla mnie jest on zbyt intensywny.
Konsystencja jest bardzo lekka i lejąca. Jest to spory problem, ponieważ trzeba bardzo uważać pod czas otwierania zatrzasku, który bądź co bądź jest bardzo mocny. A dlaczego należy być ostrożnym? Po prostu krem lubi wystrzeliwać z tubki brudząc wszystko dookoła.



Drugim minusem takiej, a nie innej gęstości, jest to, że nakrętka jest bardzo  ubrudzona produktem, który jak łatwo się domyśleć, zasycha wokół otworka. 


Reasumując, jest to dobry produkt, jeżeli lubicie zapach rumianku, mnie jego intensywność odstrasza, po za tym przeszkadza mi jego konsystencja, ponieważ uniemożliwia ona noszenie mi tego kosmetyku ze sobą. Nie chcę mieć, przecież ubrań w ciapki. Aczkolwiek przeglądając stronę producenta zauważyłam, że z tej serii występuje balsam i lotion, więc możliwe, że balsam ma lepszą konsystencje.
Wiem, że więcej nie kupię kremu do rąk z tej zielonej serii.

Cena ok 8zł/100ml

Znacie jakiś dobry niezbyt drogi, ale bardziej skoncentrowany krem do rąk?


Wasza Yasminella

16 komentarzy:

  1. Może Nivea SOS w takiej małej tubce 50 ml? Byłam zadowolona :) Albo jeszcze lepszy Eveline - glicerynowy superskoncentrowany krem-maska do rąk i paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poczytać na temat tego z Eveline

      Usuń
  2. Ja mam masę kremów do rąk i wszystkie kocham!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale opakowanie to ma prześliczne:) szkoda tylko,że taki "wymagający uwagi" ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie ten krem nie zdał egzaminu

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam krem do rąk z tej firmy (może nawet ten bo też był z rumiankiem) i polubiliśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam tego kremiku, ale może spróbuję. :)
    PS. Co Ci mówi Mała Mi? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniała mi stare dobre czasy xD

      Usuń
  7. Ja np. lubię krem z Eveline niewidzialne rękawiczki i nawet jego konsystencja jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś, ale chyba trochę inny, jakoś nie przypadł mi do gustu:)
    pozdrawiam, zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety tak to jest z takimi zatrzaskami, nigdy nie wiadomo co się wydarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie niszczy mi sie podczas prania od paznokci :( ale ma juz 3 miesiace

    OdpowiedzUsuń
  11. może byłam za mało ostrożna ale mojej kolezance nawet odpadł ten koniec stożkowaty ;o

    OdpowiedzUsuń
  12. 8 w 1 ;o ? woooow musza tez ja miec ;D a 'zamieniona' uwazam ze znaczy zadowolona ;>?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.