Projekt Denko na wizji vol.2

Ze względu, na to że już kończy się styczeń, przygotowałam dla was zużycia tego miesiąca. Nie macie wrażenia, że ten czas leci zbyt szybko?
No to zaczynamy od kremików do twarzy:


Olay hydrożel nawilżający na dzień

Dermedic Effectival krem odżywczy (używałam go na noc)

Dobroci dla ciała:

Naturia peeling grejfrutowy
Każdemu z was dobrze, znany produkt o bardzo przyjemnym zapachu 
i dość mocnymi drobinkami.

Vichy Nutri Extra Creme

Nivea antyperspirant
Jest to jeden z niewielu produktów tej firmy, 
którego mogę używać większość niestety mnie uczula.
Całkiem dobrze spełnia swoje zadanie.

DermActol krem do rąk

Pharmaceris sebostatic żel antybakteryjny do ciała, którego używałam do twarzy

Pharmaceris H – Nutrigin odżywka do włosów

Kolorówkowy rodzynek:

Avon Super Shock tusz do rzęs

Trzy wyrzutki, ze względu na termin ważności bądź nie możność używania.

Sensiqie protein in action odżywka do paznokci 
Delia odżywka do rzęs i brwi, używałam jej do ujarzmienia moich brwi
Opia lip gloss - błyszczyk kupiony dawno dawno temu w Angli na przetrwanie, ze względu na to że mój ulubiony błyszczyk zgubiłam. Ogólnie rzecz biorąc polecam dość długo się utrzymywał dzięki czemu ładnie chronił moje usta pod czas dość wietrznej pogody. Niestety bardzo łapie włosy.


Znacie któryś z tych produktów?
Jak mają się wasze styczniowe zużycia?

Pochwalcie się.

Wasza Yasminella



PS: Chciałabym was zaprosić do odwiedzenia nowego aczkolwiek ciekawie zapowiadającego się bloga: http://malaczrna.blogspot.com/ ( w tajemnicy wam powiem, że jest to blog mojej Aldonki)




18 komentarzy:

  1. Używam hydrożelu z Olay - niestety jak dla mnie nie jest wystarczająco nawilżający, przynajmniej nie przy takiej pogodzie jak teraz :)
    Tusz SuperShock się u mnie osypuje, ale za to efekt pogrubienia i rozdzielenia rzęs oszałamia :D
    Buźka ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam krem olay i niestety mnie uczulał.. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem NutriExtra znam i bardzo lubie, szczegolnie wersja pudelkowa bo tubka to u mnie migiem znika...Maskar Avonu nie lubie ale glownie dlatego, ze zadna z nich nic u mnie nie robi....Zaluje za to, ze firma wycofala Styliste bo byl niesamowity.
    Zaciekawilas mnie tym blyszczykiem Opia:-) musze poszukac.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore zużycia, pogratulować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem tanka Vichy I wlasnie skonczyly mi sie 3 produkty :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialo byc fanka nie tanka ;) haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Skądś kojarze to firme Opia i o ile dobrze pamiętam oni też biżuterie typu jak w Orsayu robią.
    Gratuluje zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zużyć sporo :)
    Vichy Nutri Extra Creme kusił mnie ogromnie, miałam kiedyś próbki i pachnie cudownie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. sporo, gratuluję, peeling Joanna jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. masz maila ;)
    czekam na twoją listę
    co do flejksów to mają nr 104 właśnie wypatrzyłam na jednym z blogów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę tego się nazbierało :))

    OdpowiedzUsuń
  12. wydrukowałam sobie i będę wykreślać stopniowo ;)

    gdybym nie zamawiała nic z marizy to czy mogą być te rzeczy z innych firm ?? :D

    nie nie przeszkadza mi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie widzę zdjęcia pomadki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. zapraszam do rozdania;)
    http://pocketful-of-inspiration.blogspot.com/2012/01/wygraj-walentynke.html

    OdpowiedzUsuń
  15. ja się zastanawiam nad tuszem z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.