A ja widzę denko po raz pierwszy na wizji xD

Jak wam minął drugi dzień nowego roku?
Mnie dość pracowicie:)

Postanowiłam sobie, że od nowego roku będą się z wami dzielić moimi denkami, jednak nie obiecuje, że będzie to co miesiąc, ponieważ to bez sensu robić notkę dla jednego produktu.

Teraz wam pokaże grudniowe zużycia:

Perfumy IN LOVE od La Rive

Pisałam o nich TUTAJ

Ogórkowy tonik z Ziaji

O nim skrobnęłam kilka słów TUTAJ

Szampon do włosów Garnier do włosów farbowanych


Maskara Rimmel Sexy Curves


Delia Tradycyjna Henna do brwi i rzęs

I o niej pojawiła się notka o TUTAJ

I w ten oto sposób przed nowym rokiem zużyłam kilka dobrych produktów.

Wasza Yasminella



25 komentarzy:

  1. "Pierwsze koty za płoty". miałam kiedyś ten szampon i jakiegoś szczególnego łał nie było.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie dowiedziałabym się jak działa ten Rimmel :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mam te perfumy od roku i nie mogę skończyć :) zapach bardzo ładny i elegancki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś tonik ogórkowy, był fajny, ale ostatnio dostałam ten z serii nuno, również z ziaji. :)

    Zapraszam :)
    Mam nadzieję, że mój blog Ci się spodoba i zagłębisz się w lekturze na dłużej. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie:) też mi się kończy ten tusz

    OdpowiedzUsuń
  6. Tonik z Ziaji jest moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam sexy curves, dobry tusz, ale aż tak mnie nie zachwycił

    OdpowiedzUsuń
  8. Sexy Curves... ta nazwa mnie rozwala xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezłe denko :) Ja też będę w tym roku się starać wprowadzić ten projekt w życie!

    OdpowiedzUsuń
  10. No no, trochę Ci się uzbierało tych denek;)
    I dobrze, bo w końcu nowy rok się rozpoczął to i nowe kosmetyki trzeba zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tonik ogórkowy z Ziajki bardzo miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne zużycia :D Przypomniałaś mi że muszę tą hennę kupić i pofarbować rzęsy, trochę się boję, może lepiej wybrać się do kosmetyczki xD
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę się tego nazbierało :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też mam te perfumy i bardzo je lubię :).
    I mówisz, że ten taniutki odpowiednik trzyma się niewiele krócej niż oryginał? ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi projekt denko bardzo słabo idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A jak ci sie mascara sprawdzila ? :)


    Pozdrawiam i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czekam na kolejne denka :) mnie to zawsze mobilizuje do wykańczania kosmetyków. jeszcze muszę się wyleczyć (a można powiedzieć, że jestem już w połowie terapii) z robienia zakupów kosmetycznych na zapas i będzie cud-miód-orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.