Walka o nawilżenie - Dermedic maseczka AquaGold

Ostatnim produktem, który otrzymałam od firmy Dermedic jest Maseczka nawilżająco - wzmacniająca AquaGold. 



Orginalnie jest ona zapakowana w 30g tubę z nakrętką na zatrzask, ja jednak otrzymałam ją w  2g saszetkach, zamkniętych w kartoniku w którym znajdowało się ok 50 sztuk (nie wiem dokładnie bo nie policzyłam a na opakowaniu nie ma tej informacji).
Zarówno saszetki jak i tuba wykonane są w takiej samej kolorystyce. 

Opinia producenta:

AQUAGOLD

Maseczka nawilżająco-wzmacniająca

Ekstrakt termalny zawarty w masce wzmacnia naturalny system ochrony skóry. Regeneruje uszkodzone komórki skóry i stymuluje produkcję ochronnych lipidów. Naturalna betaina poprawia elastyczność i witalność skóry. Kwas hialuronowy chroniony kolagenową otoczką, po nałożeniu na skórę precyzyjnie trafia w miejsca odwodnione i długotrwale nawilża skórę. Proces nawilżania wspomaga seryna zamknięta w siateczce z alginatu i kolagenu co pozwala na spowolnione uwalnianie substancji aktywnych w odpowiednich dawkach.Sok z aloesu stymuluje regenerację komórek, łagodzi i odświeża skórę. Lekka, żelowa formuła preparatu umożliwia komfort aplikacji i wchłonięcie odpowiedniej dla skóry ilości substancji czynnych.
Rezultat:
Długotrwałe i intensywne nawilżenie, wzmocniona, odbudowana i odżywiona skóra.
Opakowanie: Tuba 30 g
Sugerowana cena: 53 z

Moja opinia
Jest to żel w kolorze mrożonego szkła, który zostawiamy na twarzy do wchłonięcia a resztę zmywamy letnią wodą lub wacikiem nasączonym tonikiem.


Tak naprawdę nie zauważyłam, żadnych efektów jej stosowania. Maseczka jest przyjemna w aplikacji, ma specyficzny zapach kosmetyków Dermedic. Łatwo się rozprowadza. Jedna saszetka wystarcz na cała twarz. Jednak w moim przypadku nie ma opcji do położenia grubszej warstwy i pozostawieniu do wchłonięcia, moja skóra wypija ją od razu, a nie wydaje się być wyszuszona (z innymi maseczkami tego typu tak się nie dzieje, wydaje mi się że ten produkt może być zbyt delikatny.) a jej resztki, które pozostają na twarzy rolują się, gdy dotkniemy twarzy przed jej zmyciem.

Jest to jedyny produkt, tej firmy który otrzymałam, który okazał się bardzo ale to bardzo średni. 

Nie chcę byście jakoś mocno sugerowały się moją opinią, ponieważ moim zdaniem ten produkt może być dobry dla kogoś o innej cerze czy innych potrzebach.


 


14 komentarzy:

  1. Po Twoim opisie, faktycznie taka sobie..

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, lubię gdy maseczki naprawdę działają z nawilżeniem, a nie tylko udają, że to robią

    OdpowiedzUsuń
  3. W życiu bym nie dała tyle za maseczke, bo jednak moja cera dużo do szczęścia nie potrzebuje. A jaki masz typ cery?

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama kiedyś miałam mieszaną i wiem jaki to ból, więc powodzenia :) Mi się stan cery też polepszył jak zrezygnowałam np. z toników z alkoholem

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa maseczka ale nigdzie jeszcze jej nie widziałam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam tylko jedną ulubioną maseczkę a więcej wolę nie testować bo moja skóra nie lubi nowości. Raz w tygodniu robię oczyszczająca z Perfekty ( gruszkową) i moja skóra jest dobrze oczyszczona po niej:) Polecam jest tania i dobra:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. 2 gramy produktu to strasznie mało wg mnie ;) Może lepszy efekt byłby przy grubszej warstwie maseczki? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie nie mam nic porządnego pod oczy, póki co tylko kremik z Avonu używam, dobry jest ale nie świetny. Jak go skończe to planuje któryś z Flos-leku kupić

    OdpowiedzUsuń
  9. kremy też mają ;) ja myśle albo nad tym z serii hypoalergicznej albo z wit. C

    OdpowiedzUsuń
  10. mi do nawilżania wystarczają kremy, jak maseczkę nakładam to najczęściej oczyszczającą lub z zielonej glinki.

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie lepiej się spisuje
    i wystarczam mi na dwa użycia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. szukam dobrego nawilżenia w maseczce, ale chyba będę szukać dalej :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.