Moje ulubione pomadki.

Witajcie,
Dzisiaj pokaże wam najczęściej używane przeze mnie pomadki. Ze względu na dość słabe oświetlenie nie zrobiłam zdjęć swachy. Jezeli znajdę jakieś zdjęcia któryś z tych pomadek wstawie, a jeżeli będzie chciały zobaczyć któryś kolor w dobrym świetle, napiszcie mi, a ja w najbliższym czasie postaram się wstawić zdjęcia.


Swache są w przeciwnym kierunku niż na pierwszym zdjęciu
czyli
od lewej jest Avon, Joko, Playboy, Vipera, Bell, Bell, Maybelline, Miss Sporty
i w tej też kolejności są napisane opisy.

W cieniu

W słońcu


Zaczniemy od pomadki, której tak naprawdę nie powinnam wam pokazywać ponieważ, jej termin ważności już dawno minął ale sam produkt nie zmienił swojego zapachu, konsystencji czy właściwości. Jest to moja ulubiona pomadka Avon  Totally Twig ( wiem, że niestety jest ona już niedostępna) Jest to piękny aczkolwiek ciężki do opisania kolor zgaszona czerwień - z brązem. Nie zawiera żadnych drobinek jest prawie 100% matowa, bardzo dobrze utrzymuje się na ustach ( tak naprawdę ja  ją poprawiam przy normalnym funkcjonowaniu co 3-4 godziny. Jednak nie ściera nie zjada się ona całkowicie pozostawia taką delikatną mgiełkę koloru, a co najważniejsze  schodzi bardzo równomiernie.
Jeżeli chodzi o jej nakładanie jest ona odrobinę tępa, ale zapewne dzięki temu jest tak trwała. Niestety zdarza się że wysusza usta.

Pomadka, którą wygrałam w rozdaniu u Dezemki  Joko  J67 pearl shea batter.
Kolor bardzo zbliżony do poprzedniego. Trochę ciemniejszy z większą ilością czerwieni. Owszem pomadka jest perłowa, ale jest to bardzo przyjemna perła mieniącą się na czerwono odrobinę na czarno. Jest ona bardzo kremowa co za tym idzie dość ciężko ją nałożyć nawet za pomocą pędzelka.Do uzyskania pełni koloru potrzebne są 2-3 cienkie warstwy. 
Niestety produkt nie trzyma się zbyt długo na ustach, nie wysusza ust.

Pomadka Playboy Stiletto Skarlet 54
Koralowa pół transparentna z delikatnymi złotymi drobinkami pomadka. O dość lekkiej konsystencji, dzięki czemu bardzo łatwo się rozprowadza. Utrzymuje się ona na ustach tak no całkiem normalnie bez picia i jedzenia 1-2 godziny. Nie wysusza ust.

Pomadka z Vipery Cream Color 252 Spring
Wiem wiem, że te pomadki mają nowe opakowania, ale moja jest dobra tylko ma inne opakowanie. Jest to kremowa pomadka bez żadnych drobinek o satynowym wykończeniu. Jest to połączenie koloru nude i koralowego. Jest on odrobinę bardziej różowy od koloru moich ust. Na ustach utrzymuje się przez standardowy czas, a co najważniejsze nie wysusza ust.

Pomadka z Bell 161
Jej odcień kojarzy mi się z Airy Fairy z Rimmela, możliwe, że są one do siebie bardzo zbliżona.
 Jest to kremowa pomadka bez żadnych drobinek o satynowym wykończeniu. Bardzo dobrze się rozprowadza. Utrzymuje się 2-3 godziny. Nie wysusza ust. Odrobinę nie równo ściera się z ust.

Pomadka z Bell 129
Dość ciepły perłowy odcień różu. Jest trochę tępa, ale nie trzyma się zbyt długo. Wchodzi w załamania ust i podkreśla suche skórki i odrobinę wysusza usta.

Pomadka z Maybelline Color Sensation 103 Iridescent Rose Diamonds
Jasno różowa pomadka (odcień podobny do bardzo lubianych przez nas mleczno różowych błyszczyków) Jest dość miękka. Na ustach wygląda niczym błyszczyk. Posiada dość duże drobinki, które po zjedzeniu pomadki zostają na naszych wargach lub wokół nich. Podkreśla suche skórki i dość mocno wchodzi w załamania ust. Dość krótko utrzymuje się na ustach. Nie wysusza ich.

Na pierwszym zdjęciu przez przypadek ucięłam jedną pomadkę.
Miss Sporty Strip - Tease 020
Jest ona odrobinę tępa sucha.  Jeżeli chodzi o kolor jest to taki piaskowy perłowy nude. Dość mocno wchodzi w załamania ust i je wysusza. Podkreśla suche skórki i niestety odrobinę wysusza usta.

O pisaku z Astora Perfect Stay 103 Rosewood Blush nie będę tutaj pisać, ponieważ powstały o nim już dwie notki:

Perfect Stay Lip Tint vol. 1 Inna metoda aplikacji
Perfect Stay Lip Tint vol. 2 Dokładna recenzja





Jeżeli chcecie zobaczyć, któryś z kolorów, piszcie a ja postaram się w najbliższym czasie wam je pokazać.

Wasza Yasminella

PS: Zapraszam na rozdanie z Dermedic <KLIK>


23 komentarze:

  1. Ta z Playboya ma całkiem ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pomadka Maybelline jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Playboy, Maybelline i Vipera- najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo całkiem fajna kolorystyka :)
    Ja oprócz róży nie umiem się przekonać do innych :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie wypróbowałabym Playboya, bo wygląda na coś czego szukam :D
    A tak w ogóle to chciałam Ci napisać, że od dawna czytam Twoje (i nie tylko) posty i w końcu zdecydowałam się też założyc bloga. Jeżeli pozwolisz to teraz juz mogę oficjalnie poobserwować Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Miss Sporty jest chyba najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tylko w różu czuję się dobrze, wszelkie brązy mnie przytłaczają a boję się nosić czerwieni :(

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję kochana za radę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maybelline cudnie wygląda, u mnie szminka z tej serii wręcz nawilża usta, więc dziwne że Tobie podkreśla suche skórki. Wiadomo jednak, że mogą być różne.
    Nigdy mi się nie rzuciła kolorówka z Playboya na oczy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta z Playboya ma ladny odcien:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zmiany na blogu:)
    Ja najbardziej lubię róże, obecnie chyba nie mam żadnego typowego brązu..

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny zestaw:) ja jestem zdecydowanie blyszczykolubna ale od czasu do czasu siegam po pomadki.

    Podoba mi sie nowy layout!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana jaki masz piękny szablon! Powiesz mi jak to wyczarowałaś? :*
    Co do pomadek, to żadnej z nich nigdy nie mialam. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Ale zmiany na blogu :) Bardzo mi się podoba! Co do pomadek - wpadła mi w oko ta z Bell numer 161 :) Ładna kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! Moja ciocia, a teraz także mama używają tej pomadki z avonu. Ciocia miała ją jeszcze w tej starej wersji, ale teraz ten kolor jest w takich czarnych cienkich-sxtra lasting czy coś takiego). Kolor nazywa się tak samo i wg cioci jest taki sam, chociaż szminka ma odrobinę inną konsystencję chyba.

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy zestaw, chociaż ja w takich ciemnych się średnio czuję. ale cała gama nudziaków i delikatnych róży jak najbardziej mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.