STH DermActol Krem do stóp - Calmaderm

Witajcie,
Dzisiaj druga recenzja pod patronatem marki STH DermActol, której dystrybutorem jest Calmaderm. Moją opinię na temat kremu do rąk już znacie, nad szedł czas na krem do stóp.

Opinia producenta:
Dermactol Krem do stóp
Oliwa z oliwek bogata w witaminy oraz niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe przyśpieszające regenerację tkanek pobudzając skórę do odnowy. Przeciwdziała starzeniu się, nawilża skórę zapobiegając wewnętrznej utracie wilgoci.
Drobnoustrojowy olej pszenny jako naturalny środek zmiękczający  mocno odżywia skórę w jej głębszych partiach, idealny do wysuszonej i łuszczącej się skóry. Oprócz wyżej wymienionych trzech skoncentrowanych składników zawiera dodatkowo pantenol – składnik leczący suchą, popękaną skórę. Dzięki połączeniu tych składników krem ten nie tylko nawilża i pielęgnuje, ale co istotne – skutecznie leczy i regeneruje suchą skórę.

Moja opinia:
Pamiętacie jak mówiłam o zmasakrowanych kartonikach na przykładzie tego kremu mogę wam to pokazać ponieważ w przypadku kremu do rąk tak owego nie dostałam.



Krem jest opakowany w bardzo podobną tubkę do  swojego  poprzednika – w białą skromną tubkę z miękkiego plastiku mieszczącą 75ml produktu.


Tak samo jak w przypadku jego brata na nakrętce osadza się i zasycha produkt.


Jest on bez zapachowy, biały, niestety jego konsystencja nie jest jednolita znajdują się w nim drobne grudki, na szczęście bez problemowo się je rozsmarowywuje.


Zadaniem tego kremu jest regeneracja i intensywne nawilżanie zrogowaciałego naskórka stóp. Krem sprawuje się idealnie (szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego  filmu) niestety dzieje się tak tylko przy regularnym stosowaniu. Gdy tylko zaniechamy  tej czynności nasze stopy w przeciągu kilku 2-3 dni wracają do stanu pierwotnego.
Dość ważne jest to że po tym kremie nasze nóżki nie pocą się jakoś nadmiernie czy też bardziej.

Szczerze wam powiem, że nie wiem co mam myśleć o tym produkcie, ponieważ jest to mój pierwszy krem do stóp.  Więc nie mam porównania. Pomijając ten fakt podczas regularnego stosowania byłam z niego bardzo zadowolona.







Buziaki wasza Yasmin

6 komentarzy:

  1. Chyba tak to już jest z tymi kremami do stóp, żeby był efekt, trzeba codziennie uzywać. Ja, jeśli nie posmaruję się raz, znów mam suche stopy...


    htttp://waflowy-kuferek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę wcześniej nigdy nie używałaś żadnego kremu do stóp? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten krem świetny, miałam dużo kremów do stóp i ten jest naprawdę jednym w lepszych. O przesyłkę rzeczywiście nie zadbali, ja też miałam pogniecone kartoniki, chociaż wyglądało to tak jakby już wysłali je pogniecone, bo na kartonie żadnych zagniecen nie bylo...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez jeszcze nie trafilam na krem do stop ktory dawal by widoczne efektu bez codziennego stosowania.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.