Wymianka z Kasią vol. 2

Z Kasią wpadłyśmy w wir, wymiankowy, druga wymianka została zrealizowana, a następna już w planach. Już nie mogę się doczekać, a oto co dostałam:


Balsam rozświetlający opaleniznę.
Cudownie pachnący żel pod prysznic.


Próbeczki, próbeczki i jeszcze raz próbeczki.


Tusz do rzęs,
Waniliowe perfumki,
Pomadka.


Cała piramidka odleweczek.


Moje ukochane kuleczki brązujące, nie chce myśleć co zrobię jak mi się skończą.


I próbeczki minerałów xD

Kochana bardzo Ci dziękuję za paczuszkę, i pomimo to że części rzeczy jeszcze nie używałam nie mogę już doczekać następnej xD, pewnie dobrze wiesz co czuje xD

A Was kochani przepraszam za mały przestój, teraz będę już powoli wracać do normy, obstawiam że nowe notki będą się ukazywały raz albo dwa razy w tygodniu.







10 komentarzy:

  1. Jak pachną te perfumy? A co z trwałością? Są bajecznie tanie i może fajnie byłoby mieć je w torebce.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne sa takie wymianki,a jeszcze lepsze niespodzianki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. heeej :D
    super że wszystko się podoba :) ja się już kolejnej doczekać nie mogę :D

    dobrze że wracasz :)

    pamiętasz jak marudziłam o mojej cerze ?
    dowiedziałam się kilka dni temu że są to zmiany jakieś tam trądzikowe ;)
    zamówiłam dziś w aptece kilka specyfików mają być do odbioru w pon. pani powiedziała że przynajmniej część ma nadzieję da się załatwić do poniedziałku :D
    a clinique mnie wysuszył po miesiącu stosowania.. ostatni raz w takim stanie miałam skórę po zimie i mrozach..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie te perfumki ciekawą, bo z tego co pamiętam ładny zapach mają, ale nie wiem czy są chociaż trochę trwałe, a przydałyby się takie awaryjne do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile prezentów! :D
    Na puder bambusowy zrobiłam zamówienie wczoraj ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.