Urban Cosmetics vol. 4


Dzisiaj przedstawię wam ostatni krem z UC, od samego początku, właśnie ten produkt intrygował mnie najbardziej, postanowiłam zachować go na sam koniec. 

dsc_0276
Zdjęcie pochodzi z: http://www.ucberlin.com/uc-base-avocado/

Jego głównym składnikiem jest awokado, które nadaje mu bardzo ładny zielony odcień. Co ten olej z tego owocu powinien zrobić dla naszej skóry:
  • ·         Nawilżyć
  • ·         Wygładzić
  • ·         Zregenerować
  • ·         Opóźnić  procesy starzenia skóry
  • ·          Odbudować ochronną warstwę lipidową,
  • ·         Chroniąć przed nadmierną utratą wilgoci,


Polecany jest dla skóry suchej i dojrzałej.

Co mówi producent:
UC Base Avocado is based on the rich, organic and cold drawn Avocado Oil. It is called “Base” because next to Avocado Oil it only contains water and Shea Butter with an emulgator for a pure organic UC experience.
UC Base Avocado brings a fantastic moisturize what helps especially with very dry or harsh skin. Avocado oil also is used against neurodermitis, psoriasisor or problems with psoriasis.

Tłumaczenie:
UC  Baza Awokado jest bogata w tłoczony na zimno Olej Awokado. Nazwany został „Bazą”, ponieważ zawiera tylko olej awokado, wodę i masło Shea, które w połączeniu z emulgatorami, składają się na doświadczenie UC. UC Basa Awokado jest idealnym produktem do nawilżania skóry bardzo suchej, szorstkiej. Olej Awokado jest również polecany dla osób z atopowym zapaleniem skóry, lub łuszczycą.

Moja opinia:
Tak jak w przypadku innych produktów tej firmy ten krem należy przechowywać w lodówce, przez około 3 miesiące od otwarcia.  Krem jako jedyny ma konsystencje stałą, szczerze mówiąc jest on tak jak masło. 

Przez co jest dużo mniej wydajny od swoich braci. Rozpuszcza się od razu przy kontakcie ze skórą.  Używałam go na noc. Niestety, nie posłużył mi. Owszem skóra została nawilżona, ale niestety pory zostały dość mocno zapchane. Jeżeli chodzi o zapach, jest to połączenie awokado, oleju, trawy cytrynowej.
W dniu dzisiejszym używam go do smarowania stóp. Zostają one długo nawilżone i gładkie.

Reasumując, jest to jedyny produkt tej firmy który  mnie nie zadowolił, zrobił mi krzywdę. Reszta kremów bardzo mile mnie zaskoczyła, każdy z nich ma bardzo prosty skład. Przez co nie spodziewałam się, że mogą one tak dobrze działać.





7 komentarzy:

  1. Aha,to nie za fajny ogólnie ;) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli aż za dobrze Cie nawilżył skoro zapchał Ci pory?

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze, że sprawdza się do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie słyszałam o tej firmie :)
    Ładny ma kolor i pewnie pięknie pachnie :)
    http://pat18s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ojoj..a można by sie spodziewać czegoś dobrego po nim, a tu proszę. zapycha pory to chyba najgorsze :(

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie o to mi chodziło, tylko niezbyt dobrze się wyraziłam ;) Po prostu okazał się za tłusty... Takie kremy zawsze świetnie się na stopach sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.