FM Make up – automatyczna kredka do oczu.


Opakowanie jest całkiem estetyczne, czarne ze złotymi napisami, które dość szybko się ścierają. Dość fajnym elementem jest kolorowa końcówka, która nie tylko pomaga nam znaleźć interesujący nas w danym momencie kolor, ale też kryje w sobie temperówkę. Jest to bardzo duży plus, jednak kredki są bardzo mało wydajny. Niestety tak jak w przypadku podkładów, na opakowaniu nie ma nr/nazwy koloru.

Opinia producenta:
·         precyzyjnie rysuje zarówno grube, jak i cienkie linie
·         wzbogacona pielęgnującymi woskami i lotnymi olejkami
·         wodoodporna
·         nie rozmazuje się
·         automatycznie wysuwany i chowany sztyft
·         wygodna temperówka u nasady kredki
·         waga: 0.31 g

Otrzymałam trzy kolory:



Decadence Black - Intensywna czerń to obowiązkowa klasyka. Perfekcyjnie modeluje kontur oka.

Kredka jest niesamowicie tępa, a narysowanie nią ładnej kreski graniczy z cudem, przez co nie byłam wstanie przetestować tego koloru. Zatemperowanie nic nie pomogło.

Deep Maroon - Głęboki brąz subtelnie przyciemnia oczy i sprawia, że makijaż wygląda naturalnie.

Piękny matowy, czekoladowy brąz. Ta kredka jest moją ulubioną, bardzo łatwa się nią maluje kreski, utrzymują się one cały dzień, nie ścierają się, nie wałkują podczas aplikacji.

Icy Amethyst - Lekko oszroniony fiolet sprawia, że makijaż wygląda i romantycznie, i awangardowo.

Bardzo ładny odcień fioletu z odrobiną różu, oprócz tego ma on w sobie bardzo drobniutkie różowo – srebrne drobinki. Jeżeli chodzi o konsystencje, jest ona gdzieś pomiędzy czernią, a brązem. By namalować tą kredką idealną kreskę trzeba mieć trochę wprawy, ponieważ lekko się ona roluje podczas aplikacji. Jednak już po narysowaniu kreski nie ma tego problemu. Makijaż naszego oka utrzymuje się cały dzień nie ściera się.

Tak jak w przypadku podkładu uważam, że cena  17,65 zł jest zbyt wysoka, za produkt takiej jakości. Zwłaszcza, że one są one bardzo nie równe, a takie odcienie można znaleźć choćby w Essence, a ich kredki są dużo miększe, a na bazie utrzymują się cały dzień.


A teraz, jeszcze dwa makijaże z użyciem cieni z FM o których będzie kolejna notka z tej serii no i oczywiście z kreseczkami tymi kredkami.




Zdjęcia możecie powiększyć.

36 komentarzy:

  1. Cena wysoka jak na taką kredkę a i to że pierwsza jest tępa hmm dziwne:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kreska fajna, ale ten makijaz w fioletach - cudo :) baaardzo mi sie podoba !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a interesuje Cie dla którego 'znaku zodiaku' czy najlepiej wszystkie uwzględnić ? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam do czynienia z kilkoma kosmetykami z FM ;) I też uważam, ze cena jest za wysoka, dla przeciętnej użytkowniczki makijażu... A dla profesjonalisty jakość zdecydowanie za słaba.
    Kredek jeszcze nie używałam (pewnie nie będę), gdyby były tańsze, skusiłabym się na brązową.

    OdpowiedzUsuń
  5. No brąz oraz fiolet cudne , naprawdę .Ja jednak nie przepadam za automatycznymi kredkami. Wolę tradycyjne
    pozdrawiam,
    hija
    http://worldofhija.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie się prezentują,ale nie mam zaufania do tej firmy ani w kwestii perfum,ani innych kosmetyków ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne te kredki !

    biorę kochana wszyst5ko co dajesz mogą się powtarzać ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie tu u Ciebie
    zapraszam do obserwacji mojego bloga
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja mam pytanie z innej beczki jakiego tuszu używasz?

    OdpowiedzUsuń
  10. ten fioletowy jest cudowny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne oczka;) Lubie wszystko co automatyczne wiec może się zaopatrzę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta brązowa jest mega! czekam na kolejne notkiz recenzjami ;)

    zapraszam do mnie: colorfullysoul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie wyglądają na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zapraszam do zabawy :)
    http://kasia-makijaz.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych_03.html#comments

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne rzęsy... <33

    + obserwuję i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. otagowalam Cię:) http://kosme-tiki.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tak trochę nie w temacie: ukłon dla twych oczu i rzęs - niesamowite ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję ;) to bardzo miłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. hej,
    Makijaże super delikatne i zmysłowe:D no i Twoje oczy, rzęsy:D bosko:-))))

    OdpowiedzUsuń
  20. hej ;) do autorki bloga: Czy masz pozwolenie od firmy na używanie znaku "FM Group" publicznie? Jeżeli nie to radzę Ci skasować wszelkie zdjęcia tych produktów.

    PS: Co do negatywnych opinii, gdyby ten make-up był taki zły jak go opisałaś nie używaliby go w telewizji w programach o urodzie. W przeciwieństwie do Ciebie nie będę mówić dokładnie jakie to programy ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie jak odcień cieni jest użyty na makijażu 1 i 2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W obu makijażach zostały wykorzystane cienie z paletek FM (cienie mineralne) Heather Intense i Fall Green

      Usuń
  22. A czy jest kredka do oczu w takim kolorze? poprostu ten kolor jest cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim kolorze? co masz na myśli?

      W makijażach w tej notce wykorzystane są kreski o których jest notka.

      Usuń
  23. chodzi mi czy jest też kredka z tej firmy w takim kolorze Heather Intense (1i2 zdjęcie)czy tylko cień maja w tym kolorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwy kredek są podane w tej notce pod która są te komentarze czyli
      Decadence Black -> czarna
      Deep Maroon -> brązowa
      Icy Amethyst -> fioletowa

      resztę kolorów możesz zobaczyć na stronie FM Grup:

      http://makeup.perfumy.fm/index.php/strona/product/8

      Usuń
  24. KREDKI SĄ ŚWIETNE ZACHOWUJĄ SIĘ JAK 2 W 1. KREDKI SIĘ NIE ZMYWAJĄ UTRZYMUJĄ SIĘ NA POWIECE CAŁY DZIEŃ CZYLI ZACHOWUJĄ SIĘ JAK KREDKI TWARDE NATOMIAST RYSUJĄ JAK KREDKI MIĘKKIE CZYLI NIE MUSIMY DRAŻNIĆ OKA MALUJĄC SIĘ TĄ KREDKĄ. UWAŻAM ŻE IDEALNIE MALUJĄ!!! CENA NA TAKĄ JAKOŚĆ KOSMETYKU MYŚLE ŻE PRZYSTĘPNA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście używałam dużo lepszych kredek w dużo niższej cenie o czym wspomniałam w recenzji.

      Usuń
  25. Może po prostu były stare te kredki, podkład itd., bądź długo otwarte?
    Ja całkowicie przerzuciłam się na kosmetyki makijażowe z FM bo jak dla mnie są idealne- nowe, nie rozpakowane wcześniej itd. jakością dorównują tym z wyższej półki co mnie w nich zaskoczyło niesamowicie, bo po perfumach nie spodziewałam się zbyt wiele, a tu taka niespodzianka!
    Cena dystrybutorska również idealna :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.