Urban Cosmetics vol.2

Urban Cosmetics Berlin


Krem ten bardzo różni się od omawianego wcześniej Almond Base. Pod względem działania i zawartości opakowania, gdyż ono jedno w przypadku każdego kremu tej firmy jest identyczne.


Opinia producenta:
Kochane tutaj niestety nie mogę wam przekleić tych informacji i przetłumaczyć, a to ze względu na to że jeszcze nie ma tego opisu na stronie.
Skład: euphrasia, argan oil, babassu oil.
Skład: świetlik, olej arganowy, olej babassu.

Moja opinia:
Konsystencja jest dość podoba do rzadszych kremów do rąk Garniera, bądź rzadkich mleczek do demakijażu. Jego kolor jest nieco jaśniejszy od koloru budyniu waniliowego.


Przez jakiś czas zastanawiałam się jaka roślina kryje się pod tajemniczą Euphrasią. Zainteresowałam się tym ponieważ, nazwa danego kremu, odpowiada jego głównemu składnikowi. W tym przypadku jest to po prostu świetlik. Tego kremu jak poprzednika stosuję na noc, ponieważ dość długo się wchłania i pozostawia tłustawy film. Aplikuję go na powieki i pod oczy. Zarówno jak i powieki jak i zasinienia pod oczami zostały bardzo ładnie rozjaśnione. Nie zauważyłam, żadnych zmian jeżeli chodzi o zmarszczki mimiczne. Jeżeli chodzi o zapach również miałam spore problemy z jego sprecyzowaniem. Moje szczęście stwierdziło, że jest to zapach zsiadłego mleka, mleczka kokosowego.

Tak naprawdę polecanie kremu pod oczy jest dość trudne, a to ze względu na to, że każda z nas ma inne potrzeby. Powiem wam tak ja jako posiadaczka dość dużych zasinień jestem bardzo zadowolona. Sińce są jaśniejsze, a skóra wokół oczu jest bardzo dobrze nawilżona. Jedynym minusem jest bardzo duża pojemność, bo aż 50ml, oraz bardzo krótki termin ważności – 3 miesiące, a to ze względu na to że jest to kosmetyk organiczny. Nie jest to jednak duży problem, ponieważ zawsze można się z kimś podzielić.




8 komentarzy:

  1. 50 ml kremu pod oczy?to bardzo dużo!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy nawet bardzo ciekawy :)
    jednak dla mnie minusem też by była ta pojemność ;) mogli by zrobić takie słoiczki po 15 ml i po 30 ml jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba sobie kupię ;-]
    A przy okazji, zapraszam na moje rozdanie
    Oto link
    http://pantereczka.blogspot.com/2011/07/rozdanie.html#links

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo jest go jak na kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wysłali mi ostatnio trzy kremy do testów, jeden SPF 10, Arganowy i Avocado Base. Jeszcze ich nie testowałam, ale muszę się spieszyć bo faktycznie mają krótką ważność :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być dobrym produktem :) W takim razie muszę chyba poszukać informacji o tym kremie i zacząć się nad nim zastanawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cześć! zostałaś tagowana http://ladyaggu.blogspot.com/2011/07/tag-jak-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.