Recenzja Joko

Jakiś czas temu wygrałam rozdanko u Kamili. Cieszyłam się jak dziecko ponieważ bardzo mi się podobały  te produkty.
Mam nadzieje że Kamila się nie obrazi że pożyczyłam od niej zdjęcie.
Zacznijmy może od produktu, na którym najbardziej mi zależało:

Róż universe J374


Opakowanie jest bardzo ładne, eleganckie, ale moim zdaniem ciut za duże, znajduje się w nim 7g produktu. Kolor jest idealnie oddany na zdjęciach, no może jest odrobinę chłodniejszy, ze względu na to że posiada jasno różowe i srebrne drobinki. Po otwarciu puzderka do naszego nosa trafia bardzo silny (moim zdaniem nie przyjemny) pudrowo -  chemiczny zapach (podłuższym wąchaniu skojarzył mi się z plasteliną). Produkt bardzo się kruszy, ale to można mu wybaczyć, ponieważ  jest to produkt wypiekany. Niestety zawiodłam się na tym produkcie, a to dlatego, że na policzkach nie widać w ogóle tego koloru, przynajmniej teraz gdy już lekko się opaliłam, zobaczymy co będzie w zimę. Na razie używam go jako rozświetla cza. Efekt jest bardzo ładny, srebrzysto różowy. Szczerze wam powiem, że nie zwróciłam uwagi na to ile się utrzymuje.

Tusz Queen Size - wydłużająco-podkręcający.


Opakowanie jakie jest widzą wszyscy według mnie to nic specjalnego.  Szczoteczka wykonana jest z włosia, gęsto osadzonego. Nabiera się na nią idealna ilość tuszu, dzięki czemu nie skleja. Moich rzęs on nie wydłużył, natomiast bardzo je podkręcił hmm raczej uniósł. Moje rzęsy są z natury dość długie i dość podkręcone, ma to jeden minus w zewnętrznych kącikach plączą mi się rzęsy górne z dolnymi, ten tusz uniósł moje górne rzęsy do tego stopnia, że nie dotykały one dolnych, a co najważniejsze ten efekt utrzymywał się cały dzień. Nie jest to głęboka czerń, a efekt bardziej zadowoli, osoby lubiące delikatne podkreślenie naszych firanek. Dość istotny jest fakt, że tusz się nie osypuje i nie pachnie, co może zapobiec uczulaniu.
Zdjęcie zrobione od razu po wykonaniu makijażu.
Zdjęcie zrobione po całym dniu, po zmyciu podkładu z twarzy.


Lakier Lovely Rose J17

Przepraszam, że paznokcie są tak niechlujnie pomalowane ale miałam dość użerania się z tym lakierem.

Buteleczka  i kolor są przecudne. Niestety w tym miejscu kończą plusy tego lakieru. Konsystencja jest gęsta kremowa, co przy grubym wręcz puszystym pędzelku, (który jak by tego było mało jest nie równo przycięty) jest ogromnym minusem.


 Ja nie byłam wstanie nim ładnie pomalować paznokci. Nie zależnie od tego jak dokładnie wycierałam pędzelek warstwa lakieru i tak czy siak była bardzo gruba. Pędzelek bardzo ładnie rozkłada się na paznokciu, co niestety przy jego puszystości czy przy  takiej konsystencji lakieru i jest minusem. Lakier na moich paznokciach nawet po dwóch godzinach nie wyschnął do końca. A po co gorsza gdy już zasechł nie wytrzymał robienia porządku w szafie z ubraniami, czyli układania ubrań.


Teraz jedno ogłoszenie mam do sprzedania tą ksiązkę:

Vampioza to mój nick na allegro, ale stwierdziłam, ze zanim wystawie je na allegro zapytam się was.





Jeżeli któraś z was byłaby zainteresowana kupnem, tej książki napiszcie mi maila, a wszystko uzgodnimy.







14 komentarzy:

  1. Ale masz piękne paznokietki! I ten kolorek! Genialny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor lakieru, szkoda że aplikacja koszmarna

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest pomyłka w tekscie :d napisałaś, że masz nadzieję, ze się OBRAZI za pożyczenie zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat mam obydwie książki u siebie na półce :D Tusz widzę dość fajniutki i świetny kolor lakieru

    OdpowiedzUsuń
  5. ja chce diabeł ubiera się u prady :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli do jesieni nie znajdę nic tańszego co byłoby równie dobre kupię go sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak to bywa z lakierami.Też tak czasem mam,kupię bo kolor jest fajny a potem okazuję się ciągnący.
    Zapraszam do mnie http://t-i-n-a-f-a-s-h-i-o-n.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, jakie ty masz śliczne i długie rzesy! Zazdroszczę, są przecudowne :) i wogle masz ładne oczy. Kolor różu fajny, taki różowiutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojojoj, jak mozna pozbywac sie Harrego Pottera :P (wlasnie kolejny raz przeczytalam ostatnia czesc!)

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszcze Ci tego różu, ma śliczny odcien!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusz całkiem niezły.

    Z tych lakierów JOKO też nie jestem zadowolona... Pędzelek wygląda bardzo fajnie ale jest taki nie poręczny...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.