Astror Perfect Stay 103 Rosewood Blush - inna metoda korzystania.

Jakiś czas temu był blogowy szał. Recenzji tego produktu pojawiło się co nie miara. Ja się niestety nie załapałam. Więc możecie się domyśleć jak bardzo się ucieszyłam, gdy dostałam jeden z tych pisaków.


Nie używam go na co dzień ze względu na jego mocny kolor, ale dzisiaj znalazłam inny sposób jego używania. A mianowicie delikatnie dotykałam pisakiem do ust i szybko rozcierałam go palcem, dzięki czemu otrzymałam bardzo delikatny efekt, który utrzymał się nie mal cały dzień.


Gdy użyłam tego produktu w normalny sposób, szłam na urodziny mojej przyjaciółki. Od godziny 18-19  (o tej godzinie się malowałam) do 2 w nocy ( wróciłam do domu). Przez ten czas makijaż ust poprawiałam 2 razy. Ważne jest, że w tym okresie czasu jadłam, piłam i baardzo dużo mówiłam. Więc wszystkie informacje o trwałości tego produktu są jak najbardziej prawdziwe, niestety tak samo jak wysuszanie ust, jednak przy takim zastosowaniu o jakim wam dzisiaj napisałam, jest ono nie mal niewyczuwalne. 
Tak jak już wcześniej mówiłam nie chciałam w tej notce robić dokładnej recenzji, a tylko i wyłącznie pokazać wam inną możliwość korzystania z tego kosmetyku. 
Wiem, że Ameryki nie odkryłam tą notką, ale może  komuś się przyda.

***

Paese Cosmetics
Jestem Ambasadorką firmy Paese. Jeżeli któraś z was była by zainteresowana zapoznaniem się z katalogiem bądź zakupem ich produktów, proszę o kontakt : yasminella.yasminella@gmail.com w tytule wiadomości proszę o wpisanie Paese.

12 komentarzy:

  1. naturalnie to wygląda :D I szczerze, pierwszy raz o tym słyszę haha! mogłabyś mi napisać o tym produkcie coś więcej? Czy są różne kolory, ile kosztuje itp?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm chyba i na mnie pora, aby kupić pomadkę w pisaku, bo jeszcze takiej nie mam =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze,może jestem zacofana,ale o takim pisaku nie słyszałam ;) Dzięki za notkę, Wygląda bardzo ładnie ):

    OdpowiedzUsuń
  4. też go chciałam wypróbować i też się nie załapałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zastanawiałam się czy kupić sobie ten pisak, bo bardzo mi się podoba. teraz wiem, że pięknie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie się prezentuje ;) tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny efekt i kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. barbie ;> ciekawe skojarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w ten sam sposób stosuję większość szminek. Bardzo długo się wtedy trzymają, a jesli się ścierają to ładnie i równomiernie. Poza tym naprawdę ładnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziekuje:*
    A sposob wydaje sie byc dobry, napewno sproboje:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.