Moje Kucharzenie: Zupa krem z brokułów

W związku z tym, że spodobał się wam mój pomysł z dodawaniem przepisów na bloga, słowa stają się czynami.
Dzisiaj jak w tytule zaczniemy brokułów, osobiście bardzo lubię to warzywo, ale znudziło mi się w takiej zwykłej postaci  gotowanych na parze. Z tego też powodu w mojej głowie narodził się pomysł na zupę krem z brokułów. A więc do rzeczy.

Zanim zaczniecie gotować przeczytajcie cały przepis, trochę chaotycznie mi się napisało, ale to pierwszy mój przepis więc mam nadzieję, że mi wybaczycie.

Składniki:
1 opakowanie mrożonych brokułów
2 piersi z kurczaka
1 średnia cebula
2-4 ząbki czosnku w zależności od wielkości i upodobań
wywar z kurczaka bądź 2 kostki rosołowe
6-10 ziemniaków w zależności od wielkości (ja miałam małe i średnie i wzięłam 8-9 już nie pamiętam xD)
2 kromki chleba ( zapomniałam napisać niżej że należy go pokroić w kostkę i że nie może być to chleb z jakimiś ziarnami)
Koperek może być suszony

Przygotowanie:

W gotujemy piersi z kurczaka w wodzie z kostkami rosołowymi , bądź wywarze z niego, gdy się ugotuje wyciągamy je i na razie odkładamy, a do wody wrzucamy brokuły. W między czasie kroimy cebulę i czosnek (nie ma znaczenia jak bo i tak później to zmiksujemy) i podsmażamy ( ma się tylko zeszklić), a także wstawiamy ziemniaki.Wyciągamy cebulę i czosnek, na patelnie dolewamy trochę  oleju i wrzucamy pokrojony w kostkę chleb(bez okruszków, one zepsują smak, ponieważ się spalą) obtaczamy chleb w oleju i zostawiamy na małym ogniu, mieszając raz na jakiś czas. Gdy się zrumienieni wyjmujemy nasze grzanki i kładziemy je na papierowym ręczniczku. Kiedy brokuły będą prawie miękkie dodajemy podsmażoną wcześniej cebulę i czosnek. Gdy wszystko z zmięknie wyłączamy gaz doprawiamy do smaku solą, pieprzem, koperkiem i ewentualnie czosnkiem. Dodajemy ziemniaki i jedną rozdrobnioną pierś z kurczaka <tą część można pominąć jeżeli chcecie żeby wasza zupa była bardziej gładka, mi zależało na tym żeby była bardziej pożywna> Wszystko miksujemy. Na wierzchu posypujemy grzankami mozna też położyć trochę kurczaka czy łyżkę kwaśnej śmietany.
I możemy podawać!
Aparat przekłamał mi trochę kolory


Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Co nie zmienia faktu że pysznie wygląda :D Dobra ja też zacznę swoją karierę kucharską ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. buuu, a ja właśnie jestem głodna, mam ochotę coś ugotować, z cukinią w roli głównej.. ale najpierw nowy post.. obowiązek - obowiązkiem :) mniam, zjadłabym :)czosnek, koperek, brokuł, kurczak, grzaneczki..uuuuuuuuu.........

    OdpowiedzUsuń
  3. brokuły uwielbiam, niedługo muszę się skusić na taką zupę krem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham brokuły, zupa wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm może ją kiedyś zrobie. Zapraszam do mnie:
    nicolemlotkwoska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie ze super pomysl:)
    To ja sobie taką zrobię tylko w wersji wegetarianskiej:) A ze swiezych brokulow tez sie uda?

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam brokuły i nie wiem dlaczego niektórzy ich nie lubią, to pewnie kwesta przyrządzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To musi być pyszne! Zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.