Lawendowo - wrzosowo mi

Jak zapewne większość z was wie od bardzo długiego czasu chciałam/pragnęłam mieć lawendowy - wrzosowy lakier do pazurków. Na szukałam się, na chodziłam się, na czaiłam się xD ale w końcu się zdecydowałam, w sumie pod wpływem impulsu, ponieważ pierwotnie chciałam sobie kupić coś z Catrice, bo wiedziałam, że pojawiła się szafa. Poszłam do natury, wchodzę i co i nie ma szafy tej firmy, ja nie wiem co się stało na ale nie ma! Więc będę wam dalej marudzić, że Catrice to czy tam to xD
Ale przejdźmy do rzeczy oto mój lilac:


Na zdjęciu Essence colour & go 27 no more drama i Essence Matt top coat. Gdy malowałam paznokcie po nałożeniu pierwszej warstwy przeraziłam się, a to dlatego, że powstały ogromne smugi, na szczęście po nałożeniu drugiej warstwy wszystko się wyrównało, nie wiem jak jest z trwałością, ponieważ stwierdziłam, że jak tylko pomaluje pazurki to podzielę się z wami moim wrażeniami.

Podobnie jak z lakierem lilac bardzo chciałam mieć matowy top coat w końcu  udało mi się go upolować, wzięłam ostatni xD. Nie polecam tego produktu osobom które nie mają wprawy w malowaniu paznokci, ponieważ bardzo łatwo zrobić nim ciapki i grudki. Bardzo szybko wysycha, zresztą tak samo jak lakier kolorowy. Niestety już po piewszej aplikacji znalazłam minusy matującego cudaka xD, a mianowicie, zjada on lakier możecie to zaobserwować np na placu wskazującym, nie wiem może to kwestia aplikacji, poużywam zobaczymy. Kolejnym minusem jest to, że po nasmarowaniu rąk kremem efekt matu zamienia się w satynę, aczkolwiek czy ja wiem czy to jest minus... Hmm wiecie chyba nawet bardziej podoba mi się satynka.

Zobaczymy jak długo ten efekt utrzyma się na paznokciach, należy tutaj dodać, że ja z większością swoich manicure mykam przez 5-7 dni, a jedynymi uszczerbkami są delikatnie starte końcówki.

18 komentarzy:

  1. oj.. ten essence matt top coat marzy mi się..
    ale nie mam jak zdobyć.. ;(

    piękny kolor.. wrzosik :D

    dziękuję ;****

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne połączenie, a co do zjadania to wydaje mi się że to kwestia dłuższego poczekania po nałożeniu lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. taki lilac to raczej nie mój kolor, ale też skusiłam się na zakup matowego top coatu i mogę Ci poradzić, że żeby zapobiec zjadaniu koloru, trzeba bardzo dobrze wysuszyć lakier zanim nałoży się na niego top coat :) też miałam ten problem. poza tym również denerwowało mnie znikanie matu po aplikacji kremu, ale chyba taka już jego natura, trzeba się przyzwyczaić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. to nie wiem czemu Ci zjadł, zazwyczaj to jest tego objawem, spróbuj nalożyć matt top coat następnego dnia i zobacz czy wtedy ci zje lakier, jeśli tak to znaczy że to jego wina...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nakładam matt topa na następny dzień i mi nie zjada wtedy koloru

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolorek:) też go mam, ale jeszcze nie nosiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten lakier, nie jest zbyt trwały, ale kolor ma śliczny.
    Ile kosztuje ten matt coat ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tym matowym top coatem to po prostu musisz chwilę poczekać aż Ci bazowy lakier wyschnie ;P.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaa o mamo ;D Cudowne są te lakiery ojeeeejjjjj chcę je! ;D
    No dokładnie gdyby nie ta konsultacja to dalej bym walczyła z wiatrakami ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor ;))
    Zapraszam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolorek!!:)Kochana co Ty robisz,że masz takie ładne paznokcie jakiś eliksir specyficzny na paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Wrzosowy. Lubię ten kolor lakieru:) Osobiście w tej chwili noszę:)

    Pozdrawiam

    http://monsiunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ♥ślicznie tutaj. dodajemy ?.♥

    OdpowiedzUsuń
  14. woow mega ladne maznokietki masz i kolor jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.