Dwa płyny micelarne, dwie ceny

Dzisiaj zajmiemy się 1). La Roche Posay, Physiological Micellar Solution (Płyn micelarny do twarzy z fizjologicznym pH)  i 2). Ziaja Sopot Spa Płyn Micelarny.


1). La Roche posay

 Skład:
 Water, Hexylene Glycol, Poloxamer 184, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Citric Acid, Dihydrocholeth-30, Sodium Chloride, Sodium Diglycolate, Sodium Glycolate, Polyaminopropyl Biguanide, Fragrance.
 

Co mówi producent:
Właściwości:
Płyn do demakijażu Fizjologiczne pH delikatnie usuwa zanieczyszczenia. Jego bogata konsystencja zapewnia przyjemny demakijaż, pozostawiając pełen komfort skórze wrażliwej suchej i bardzo suchej. Makijaż jest dokładnie usunięty, skóra zachowuje równowagę fizjologiczną. 

Moja opinia:
Na samym wstępie powiem mam, że ja płynem micelarnym zmywam tylko makijaż oczu, a po dokładnym zmyciu reszty makijażu przecieram całą twarz .
Buteleczka 200ml kosztuje ok. 50 zł zależność od miejsca zakupu cena może się wachać. Produkt ma bardzo delikatny ledwo wyczuwalny zapach.  Co najważniejsze nie piecze w oczy, po jego użyciu nie ma efektu widzenia przez mgłę. Jak ja go używam? Nasączam watkę przykładam na kilka sekund do powieki poczym delikatnie ściągam w dół, w razie potrzeby powtarzam tą czynność, a dopiero po dokładnym usunięciu cieni, kreski, tuszu wycieram ich pozostałości pod okiem ruchem od zewnątrz do wewnątrz. Produkt bardzo dobrze radzi sobie ze wszystkimi elementami mojego makijażu. Nie wiem jak to jest w przypadku kosmetyków wodoodpornych ponieważ z tak owych nie korzystam.
Z tego płynu micelarnego bardzo bardzo zadowolona. Za jakiś czas pojawi się recenzja porównawcza tego produktu i płynu micelarnego z Vichy.


2).  Ziaja Sopot Spa Płyn Micelarny

Skład: 
Aqua (Water), Sodium Cocoamphoacetate, PEG-8, Glycerin, Propylene Glycol, Sorbitol, Algae Extract, Panthenol, Porphyra Umbilicalis Extract, Enteromorpha Compressa Extract, Laminaria Digitata Extract, Butylene Glycol, Sodium Benzoate, CI 42090 (FD&C Blue No. 1), Citric Acid.



Co mówi producent: 

Produkt hypoalergiczny, testowany na skórze problemowej pod kontrolą lekarzy dermatologów.
Receptura młodość 30+. Błękitny płyn micelarny z substancją tonizująca pochodzenia naturalnego do codziennej pielęgnacji cery po 30 roku życia. Nie zawiera kompozycji zapachowych. Łagodnie oczyszcza naskórek z nadmiaru sebum oraz makijażu. Zapobiega wysuszeniu skóry. Zmiejsza napięcie powierzchowne naskórka.



Moja opinia:
Buteleczka 200ml kosztuje ok. 10 zł. Zapach tego produktu nie odpowiada mi. Jeżeli chodzi o zmywanie makijażu postępuję tak samo jak opisałam powyżej.  Z tym płynem jest różnie raz jest wszystko w porządku, a  innym  razem szczypie mnie w oczy, pojawia się efekt mgły. Za każdym razem przy zmywaniu makijażu płyn się pieni na watce, a co gorsze ta pianka zostaje na twarzy.  Demakijaż z trwa trochę dłużej, gdyż  produkt nie radzi sobie za pierwszym razem.
Wiem jedno nie kupię tego produktu ponownie, ponieważ po prostu drażni mnie on.
 
Ps: Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Apteki Słonik
Ps2: Przepraszam, że notka nie jest ładnie sformatowana, ale blogger odmówił mi posłuszeństwa.

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam płynu micelarnego, ale zastanawiam się nad jego zakupem od dłuższego czasu. Kusi mnie różany z Ziaji ze względu na ładny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zapraszam do mnie! zrobiłam wiosenne porządki w szafie i mam pare ciuchów do sprzedania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zostałaś wyróżniona :* http://kosmetykiatiny.blogspot.com/2011/03/sunshine-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. La Roche Posay - dostałam w giveawayu krem pod oczy przeciwzmarszczkowy(nie dla mnie). Jakoś nie spotkałam się jeszcze z tą firmą. mignęła mi ajakś recenzja, ale nie skupiłam na nim większej uwagi. Co do płynów... Nie używam ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś OTAGowana u mnie:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/03/193-sunshine-award-otagowana.html

    OdpowiedzUsuń
  6. zostałaś u mnie wyróżniona SunShine AWARD :)
    gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję:*
    Ja też mialam Sopot Spa z Ziaji i powiem Ci, że mialam bardzo podobne odczucia do twoich. Niby płyn dobry, ale czasem właśnie szczypał w oczy i ta mgiełka:/.

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam do udziału w KONKURSIE na moim blogu! do wygrania 2 pary butów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapraszam do konkursu :))
    http://to-be-inspiration.blogspot.com/2011/02/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja osttanio wszystko co jest granatowe jest cudowne. Nie wiem czemu tak mam ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubię tego micela Ziaji, bardzo podrażnia mi oczy

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam Ziajki i byłam bardziej zadowolona niż po zwykłym płynie do demakijażu. Nie podrażniał mnie, choć rzadko kiedy mam z tym problem. Później używałam innych płynów micelarnych i byłam bardziej zadowolona. Ziaja nie jest taka zła, ale na pewno są lepsze produkty.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.