Recenzja kosmetyków Vichy vol. 2

Tak jak obiecałam kolejna część recenzji, dzisiaj zajmiemy się kremami. Za nim jednak zacznę wytłumaczę wam czemu pojawią się zdjęcia z internetu. Sprawa jest prosta, ja korzystam z próbek tych kosmetyków.



Vichy Aqualia thermal - light.
Skład:
aqua, glycerin, cyclohexasiloxane, hydrogenated polyisobutene, alkohol denat., pentaerythrityl tetraisostearate, stearyl dimethicone, synthetic wax, glyceryl isostearate, sodium chloride, sodium hyaluronate, cellulose acetate butyrate, ammonium polyacryloylidmethyl taurate, ammonium acryloyldimethyl taurate / steareth-8 methacrylate copolymer, disodium edta, acrylates copolymer, polyphosphorylcholine glycol acrylate, polyvinyl alkohol, butylene glycol, methylparabe, capryl glycol / caprylyl glycol, phenoxyethanol, parfum.





Z tym kremem w moim przypadku jest różnie. Teraz w okresie zimowym jest genialny szybko się wchłania i przynosi skórze ukojenie, natomiast w lecie zapycha mnie, pozostawia tłusty filtr. Więc po prostu stosuje ten krem sezonowo.
Jego konsystencja jest bardzo przyjemna lekka, bardzo ładnie się rozsmarowuje, ma bardzo delikatny przyjemny zapach.



Vichy Aqualia Antitox antyoksydacyjny fluid nadający natychmiastowy blask, 24-godzinne nawilżanie.

Z tym kremem jest bardzo podobnie jak z Vichy Aqualia Teremal. Tylko w tym wypadku sprawdza się w lato, ładnie się wchłania, nawilża i rozświetla twarz, natomiast w zimę pozostawia tłustawy filtr i wyskakują mi po nim nie proszeniu goście. Krem ma lekko beżowy kolor, nie jest on jednak jednolity, wygląda to tak jak mozaika biało - beżowo - brązowa. Zapach jest trochę  drażniący, ale da się znieść. Krem posiada filtr SPF 15.


Vichy - Normaderm Pro Mat.

Skład:
aqua, ethylhexyl methoxycinnamate, alcohol denat, cyclohexasiloxane, glycerin, butylene glycol, nylon - 12, ethylene / acrylic acid copolymer, ammonium polyacryloyldimethyl taurate, phenyl benzimidazole sulfonic acid, triethanolamine, titanum doxide, kaolin, glycolic acid, dimethicone, arginine pca, sodium citrate, cholesterol, alumina, tocopheryl acetate, ascorbyl glucoside, poloxamer 338, tocopherol, capryl glycol, caproloyl salicylic acid, tetrasodium edta, biosaccharide gum - 1, methylparaben, propylparaben, phenoxyethanol.


Jest to krem nawilżający o długotrwałym działaniu z SPF15.
Krem ma lekko zieloną barwę, bardzo przyjemnie pachnie, ładnie się rozprowadza i wchłania się. Trzeba jednak uważać, ponieważ gdy położymy go zbyt dużo, tworzą się zielone smugi, które się nie wchłaniają. Na początku stosowania z naszej skory wychodzą wszystkie zanieczyszczenia, przez co mamy sporo nie chcianych gości, ale nie należy się tym przejmować, ponieważ po dłuższym stosowaniu wszystkie wypryski ładnie się goją, a później pojawia się ich znacznie mniej.


A z takich ciekawostek na temat tego kremu xD wysusza mnie on w zimę a nie w lato.




Następna notka będzie o obiecanych kosmetykach kolorowych, wiem, że miała być teraz ale mam mały problem z aparatem, a nie lubię wgrywać zdjęć z internetu do swoich notek, tutaj jest to bardziej wskazane.



Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony: http://torebka.kafeteria.pl

14 komentarzy:

  1. najbardziej zainteresował vichy normaden pro mat ale ciekawe czy latem nie będzie wysuszać skóry

    OdpowiedzUsuń
  2. Vichy jest dość dobra firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @kobiecewariacje ja korzystam z niego w lato i szczerze Ci powiem że prędzej wysusza mi twarz zimą niż latem.

    OdpowiedzUsuń
  4. haha xd ale w niektórych sklepach można dostać :D tylko są straaaasznie drogie xd

    OdpowiedzUsuń
  5. @ilovvevogue ale poco mam je kupować jeżeli mam "stały" dostęp do próbek? xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię korzystanie z próbek, jak coś bardzo mi spasuje to dopiero wtedy kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie, też bym chciała stały dostęp do próbek Vichy =) ! Mają ogromny asortyment. Mnie też najbardziej zainteresował Pro Mat ze względu na cerę jaką mam..

    Pozdrawiam
    www.fashionablyyy.blogspot.com

    ___
    Masz stronę WWW? Zarabiaj na wyświetlaniu reklam NetSales! Kliknij tutaj

    OdpowiedzUsuń
  8. @FASHIONABLYYY jeżeli masz skórę bardzo problematyczną, może udaj się najpierw do dermatologa, nie warto stosować na własną rękę takich produktów jak effaclary czy właśnie coś z serii normaderm. Spraw wygląda inaczej jeżeli no są to pojedyncze wypryski, bo wtedy używa się punktowo, albo robi się bardzo krótką terapie obserwując skórę. Ale przy dużych problemach można sobie zaszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
  9. U dermatologa jestem pod stałą opieką ;) Lecz chyba czas go zmienić bo nie jestem zadowolona.
    Dziękuję za komentarz

    Pozdrawiam
    www.fashionablyyy.blogspot.com

    ___
    Masz stronę WWW? Zarabiaj na wyświetlaniu reklam NetSales! Kliknij tutaj

    OdpowiedzUsuń
  10. @FASHIONABLYYY to szukaj że tak ujmę bardzo naciągając to dermatolog jest niczym fryzjer.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog !
    Ciekawe posty:-)
    Serdecznie zapraszam do siebie.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do pro mat to moją skórę też dość wysusza. Nie stosowałam go wprawdzie latem, także nie wiem jak to będzie wyglądało, ale niestety na zimę się nie nadaje...
    Szczerze to po jego stosowaniu nic tam z mojej skóry za bardzo nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie ten podkład z AA jest najlepszy z wszystkich jakie dotychczas miałam. Nie utrzymuję się aż tak bardzo długo ale 8-9 h. spokojnie.
    :-)
    kosztował mnie 14,90 zł. I na pewno kupię go ponownie, ponieważ dobrze wpływa na moją skórę nie zapycha jej bardzo. :-) Polecam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za częste komentowanie :)

    Zapraszam na rozdanie do mnie:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/02/113-100-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.