Recenzja kosmetyków Vichy vol.1

Tak jak w tytule mam dla was recenzje kosmetyków Vichy, ponieważ będzie tego sporo podzielę ją na kilka części.
W pierwszej zajmiemy się produktami do mycia twarzy.

Vichy Normaderm żel głęboko oczyszczający


Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Peg-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Decyl Glucoside, Glycerin, Peg-120 Methyl Glucose Dioleate, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Cl 19140, Cl 42053, totarol, triethanolamine, salicylic acid, sodium citrate, dipotassum glycyrrhizate, capryloyl salicyloyl salicylic acid, eperua falcata, dextrin, parfum.

Producent na opakowaniu nie obiecuje nam nie wiadomo jakich cudów: 
" Żel oczyszczający odblokowuje pory i głęboko je oczyszcza. Pozostawia skórę czystą i świeżą. Wygładza i wyrównuje jej powierzchnię. "

Moim zdaniem jest to jeden z lepszych produktów, jakich używałam do mycia twarzy. Przy regularnym stosowaniu faktycznie skóra jest wygładzona i ma wyrównaną powierzchnię, a co za tym idzie jest na niej mniej wyprysków. Czy skóra jest dogłębnie oczyszczona ciężko stwierdzić, ponieważ najzwyczajniej w świecie się na tym nie znam.
Niestety produkt ten < jak chyba każdy> ma kilka minusów, a mianowicie jest on bardzo gęsty, aczkolwiek dzięki temu jest bardzo wydajny. Żel ładnie się pieni, natomiast często po jego użyciu miałam wrażenie jakby moja skóra była bardzo ściągnięta, ale znalazłam na to sposób, ale o tym za chwilę.

Vichy Oligo 25 oczyszczająca pianka do skóry pozbawionej blasku.


Skład:
Aqua, dipropylene glycol, sodium laureth sulfate, glycerin, disodium cocoamphodiacetate, PEG-200 hydrogenated glyceryl palmate, PEG-30 glyceryl cocoate, miel, PEG-7 glyceryl cocoate, PEG-4 dilaurate, PEG-4 laurate, potassium chloride, isobutylparaben, manganese gluconate, methylparaben, sodium chloride, phenoxyethanol, cocobetaine, disodium EDTA, iodopropynyl butylcarbamate, propylparaben, citric acid, butylparaben, ethylparaben, fragance.

Tutaj względem opisu zawartego na opakowaniu jest podobnie, aczkolwiek nie wszystko jest już prawdą<przynajmniej w moim przypadku>.
"Uwalnia skórę od zanieczyszczeń przywraca blask i świeżość[...]"
Jedynym minusem tego produktu jest to ze jest mało wydajny.
Bardzo podoba mi się konsystencja, gęstej, delikatnej pianki, która zostawia buzię gładką, a co najważniejsze nie mam po niej wrażenia że zaraz pęknie mi skóra.


A teraz mój sposób na żel Normaderm xD
Myk jest taki, że zostawiłam sobie opakowanie od Vichy oligo 25 i rozrabiam sobie w nim żel z przegotowaną/mineralną/ destylowaną wodą w proporcji 1/3 żelu do wody. W ten cudny sposób żel zamienia mi się w cudowną bardziej kremową piankę niż oryginał, a co najważniejsze pozbyłam się uczucia ściągniętej skóry.

Za jakiś czas pojawi się recenzja kremów i kosmetyków kolorowych.

11 komentarzy:

  1. Fajne recenzje;)
    I świetny sposób z tym żelem, sprytna jesteś;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten sam żel tylko wiekszy, w wersji z pompką. dlugo go uzywalam i uwielbiam go :D tylko teraz jest zbyt mocny dla mnie bo stosuje kwasy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała sobie taki sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja za pierwszym razem w Rossmannie ich nie znalazlam. u mnie byly tak schowane,ze ciezko dostrzec, ale teraz juz wiem gdzie leza i zawsze chwytam ze 2-3:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wlasnie jestem w trakcie poszukiwan dobrego zelu do mycia twarzy... uzywalam cephatil, sebamed, zel z nivei i zel z garnier. pierwsze 2 przoduja (ale to bardziej emulsje). Musze ten polecany przez Ciebie sprawdzic, bo jeszcze o nim nie slyszalam :-)
    czekam na nastepne czesci receznzji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli polecasz piankę choć mało wydajna?
    Ja jestem fanką Garniera i kusi mnie wypróbowanie Clean&Clear.
    Zobaczymy.
    pozdrawiam :)
    lady-flower123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. @lady_flower123 Polecam jeden i drugi, ja poprostu wolę konsystencję pianki, ale i po jednym i po 2 produkcie bardzo rzadko pojawiali mi się na twarzy nie proszeni goście.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie niestety często pojawiają się jak to ładnie ujęłaś "nieproszeni goście" ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Poza tym gratuluję wygranej u reniferka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej obserwuję Cię jako justynka889; Zapraszam do mnie na bloga, ostatnio napisałam jak ja pielęgnuje swoją twarz i jakiego żelu do mycia używam. No i czekam na notkę o kosmetykach kolorowych z chęcią poczytam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiałam sie czy kupic drugi kosmetyk, ale po twojej recenzji chyba sie zdecyduje ;d

    dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie ;d

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.